Wszystkie hasła o „rewolucji” brzmią wzniośle, ale czy naprawdę możemy o niej mówić w stosunku do nowej odsłony gry WWE? Czy przeżyjemy coś, co pozwoli zapamiętać się tak, jak zeszłoroczny „shoot” CM Punka, na którego barkach – nie bez powodu – położyli całą promocyjną machinę? Najwyższy czas sprawdzić nowe dzieło THQ!

Recenzja dostępna pod tym linkiem: Link

Za kopię gry do recenzji, dziękujemy firmie Cenega Poland