Bracia Uso napisali na Twitterze, że teraz nadchodzi ich czas – „najpodlejszego tag teamu wszechczasów”.
Mick Foley zdementował plotki o jego potencjalnej walce z CM Punkiem – „Walczyłbym gdybym mógł, ale nie mogę, więc nie walczę.”
Sheamus napisał na Twitterze, że nadchodzi nowa era w WWE – „The World Warrior Era”, do której doprowadzą „brutalne brawle i okrutny celtycki sposób walki”. Dodał również, że był pod wrażaniem tego, że Big Show utrzymał się na nogach po laniu, jakie Irlandczyk sprawił mu krzesłem na Survivor Series.
Wcześniej pisaliśmy o tym, że hiszpański komentator Marcelo Rodriguez użył określenia „The Shields” mówiąc o atakujących zawodnikach NXT na Survivor Series. Wyjaśnił ostatnio, że tak ich nazwał, ponieważ mieli na swoich ubraniach naszywki z napisem „The Shield”. Wciąż nie ma potwierdzenia co do nazwy debiutującej stajni.
We wcześniejszym newsie pisaliśmy, że na przyszłotygodniowy epizod WWE Main Event zapowiedziano pojedynek Johna Ceny z Damienem Sandowem. Taping odbędzie się w Bossier City. Prawdopodobnie Cena pojawi się również na tapingu SmackDown!
WWE wysłało, jak co roku, listy do swoich byłych pracowników, w których daje im znać, że zawsze mogą skorzystać z jakiekolwiek pomocy rehabilitacyjnej i odwykowej oferowanej przez WWE, jeżeli tego potrzebują. Ciekawy jest jednak fakt, że do tej pory pod takimi listami podpisywał się Vince McMahon, a na tegorocznych widnieje podpis Triple H’a.
AJ Lee napisała na Twitterze, że na RAW nauczyła się, żeby „nigdy nie bać się bycia jedyną kobietą w pokoju, a kiedy jakiś dupek nazwie Cie słabą, to pokazać mu jak silną się w rzeczywistości jest. A jeżeli jakiś dobry chłopak wykona pierwszy ruch, to zawsze powinno się wykonać ten drugi.”
Paul Heyman pochwalił na Twitterze pracę Titusa O’Neila za stołem komentatorskim podczas poniedziałkowego RAW.
Niektóre źródła twierdzą, że obecnie, bardziej niż wcześniej, Vince McMahon ingeruje w pracę Creative Teamu i co chwila zmienia pomysły i kierunki prowadzenia feudów. Kilka tygodni temu informowaliśmy, że niektóre zmiany wprowadzał nawet wygłaszając promo na RAW (kiedy ustalał Triple Threat na SS oraz walkę Maddoxa z Rybackiem), co wprowadzało wiele chaosu w scenariuszu gali.
Jak już wspominaliśmy i co można było zobaczyć – starcie Sheamusa z Big Showem o WH Title na TLC będzie Charis Matchem. Mówiło się również wcześniej o Tables Matchu, który byłby nawiązaniem do dwóch innych Tables Matchy, w których oni walczyli – Big Show o IC Title na Extreme Rules z Codym Rhodesem, a Sheamus o WWE Title na TLC w 2009, kiedy to zdobył swój pierwszy główny pas po pokonaniu Johna Ceny. Postanowiono jednak tego zamysłu nie wykorzystywać i zakończyć ich feud w Chairs Matchu na TLC.
Wygląda na to, że nad dobre stosunki CM Punka i WWE nadeszły w ostatnich tygodniach czarne chmury. Wcześniej informowaliśmy, że Vince jest fanem rocznego title runu Brooksa oraz, że Punk ma pretensje do WWE, że nie promuje eventów z jego udziałem, chociaż od roku jest mistrzem federacji. Pisaliśmy również, że to John Cena był zawodnikiem, który wygarnął kilka tygodniu temu Vince’owi, że należy zmienić produkt serwowany przez WWE. Okazuje się, że mógł to być również CM Punk i to byłby wtedy punkt, w którym stosunki pomiędzy nim a federacją zaczęły się psuć. CM Punk ma mieć za złe, że pomimo jego rocznego title runu dopiero kilkakrotnie znalazł się w main eventach PPV, a także nie jest uwzględniony na materiałach promujących WrestleManię 29. Oficjele nie są również pewni jego reakcji na stratę pasa na Royal Rumble na rzecz The Rocka, który ostatni raz walczył na WM 28, a później pojawił się przy okazji 1000 epizodu RAW pod koniec lipca. Może się wtedy okazać, że będą oni musieli stawić czoła rozgniewanemu Punkowi w trakcie Road to WrestleMania i może to być gorący okres na zapleczu.
Pozostając w temacie CM Punka – mówi się również, że Brooks ma ponoć być inicjatorem wyciągnięcia kilku zawodników z NXT do głównego rosteru, czego przykład mieliśmy na Survivor Series podczas debiutu Rollinsa, Reignsa i Ambrose’a. Ma mieć możliwość wskazywania osób, które WWE powinno awansować, pushować lub zatrudniać. Ma być również głównym tematem w historii z inwazją NXT, która ma nadejść w najbliższych miesiącach.
Wiele osób zastanawia się dlaczego Kassius Ohno nie jest jednym z zawodników NXT, którzy zadebiutowali na Survivor Series. Oficjele są pod jego wrażaniem zarówno mikrofonowym, jak i ringowym, ale uważają, że powinien jeszcze trochę pozostać w NXT i oswoić się ze stylem WWE. Nie było nawet zamysłu, aby włączyć go do grona debiutujących w tym momencie. Niewykluczone jednak, że stanie się do jeszcze w pierwszej połowie 2013 roku.
The Rock na planie „Fast 6” w Londynie:


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.