Prezes federacji MMA Bellator, Bjorn Rebney powiedział, że już od półtorej roku rozmawiał z Dixie Carter nad współpracą pomiędzy TNA, a jego federacją i cieszy się, że do tego doszło. Ma to na celu zainteresowanie fanów wrestlingu federacją MMA i fanów MMA federacją wrestlingu. Rebney liczy, że wiele osób widząc Rampage’a, Ortiza czy Mo Lawala w TNA będzie chciało zerknąć potem na program Bellatora. Dodał, że postrzega TNA, jako niewiarygodną platformę, która posłuży mu do promowania swojego projektu, ponieważ federacja Dixie wyciąga niebywałe liczby na SpikeTV, jeżeli chodzi o ratingi i widzów. Jego główny cel to zgromadzenie, jak największej liczby odbiorców Bellatora. Wzrost zainteresowania mieszanymi sztukami walki byłby dobry nie tylko dla jego biznesu, ale także ogólnie dla tej dziedziny sportu. Cieszy go, że jego zawodnicy zarabiają pieniądze nie tylko w Bellatorze, ale także w innym miejscu, a przy okazji promują federację MMA. Rebney twierdzi, że cała trójka (Rampage, Ortiz, Lawal), jako nieliczna z MMA nadaje się do wrestlingowego produktu.

King Mo Lawal w jednym z wywiadów powiedział, że obecnie nie ma planów na jego pojawienie się w TNA, bo oficjele federacji doskonale zdają sobie sprawę, że priorytetem dla niego jest Bellator. Nie wyklucza jednak faktu, że za jakiś czas wróci do ringu TNA i na dobre się tam pokaże po przejściu porządnego treningu w OVW. Dodał też, że nie było rozmów na temat dołączenia go do Main Event Mafii. Możliwe, że kiedyś stworzy tag team z Rampagem, ale obecnie wie, że przygotowywany jest dla niego jakiś singlowy program.

Podczas ostatniej gali IW Bully Ray w swoim przemówieniu wspomniał, że nieobecność Hulka Hogana na gali jest wywołana jego wizytą w zarządzie. Nieoficjalnie mówi się, że była to prawda, a oficjele między innymi Panda Energy naciskają, aby TNA było prowadzone przez więcej osób niż tylko Dixie Carter, która z federacji robi wielką rodzinę, a nie firmę.

Pracownicy TNA zostali poinstruowani przez oficjeli w jaki sposób mają się zachowywać i co publikować na portalach społecznościowych Twitter, Facebook czy Instagram.

W TNA największe cięcia budżetowe są dopiero spodziewane w kolejnych tygodniach. Przede wszystkim odbije się to na tych zawodnikach, którym w najbliższych miesiącach kończą się umowy. Będą zmuszeni je renegocjować na gorszych warunkach lub pożegnać się z pracą. Pierwszym zawodnikiem, któremu kończy się umowa w najbliższych tygodniach, będzie ten, który zostanie spinowany w meczu pomiędzy Asami a MEM i w związku ze stypulacją odejdzie z federacji.

Bully Ray na Twitterze zadedykował Chrisowi Sabinowi swoją ulubioną piosenkę AC/DC – „If you want Blood, you’ve get it”. Obaj zawodnicy zmierzą się w steel cage matchu w najbliższy czwartek na gali Impact Hardcore Justice. Chris Sabin będzie bronił TNA World Title. Bully Ray, jeżeli przegra walkę, nigdy już nie otrzyma titleshota.

Nieoficjalnie mówi się o planach na ściągnięcie kilku byłych Knockouts do federacji. Ma to związek z brakami w dywizji pań, a teraz nieokreśloną w czasie absencją Taryn Terrell. Od kiedy oficjele TNA pozbyli się głównego problemu stojącego na drodze do powrotów niektórych zawodniczek (Bruce’a Pricharda), negocjowanie i ewentualne powroty mają być mniej zagrożone.

W TNA od kilku tygodniu krążą plotki o przybyciu do federacji nowych zawodników. Nie ma jeszcze informacji którzy mieliby być to wrestlerzy, ale ich debiutu powinniśmy spodziewać się w najbliższym czasie. Wcześniej pojawiły się informacje o zainteresowaniu między innymi powrotem Generation Me czy ściągnięcie braci Briscoe lub American Wolves.

Starcie 5-on-5 pomiędzy Main Event Mafią a Aces and Eights odbędzie się w najbliższy czwartek, ale podczas tapingu gali Impact Wrestling na 22 sierpnia. Wcześniej pojedynek miał odbyć się na gali live Impact Hardcore Justice. Pojawiły się jednak informacje, że Kurt Angle nie weźmie w nim udziału i raczej nie powinniśmy się spodziewać jego występu w TNA w najbliższym czasie, gdyż będzie przebywał na odwyku alkoholowym w zamkniętym ośrodku. Nie wiadomo kto uzupełni lukę w drużynie MEM. Przyczyną przesunięcia nie była tylko absencja Kurta, a fakt, że Samoa Joe i Magnus będą tego samego dnia pracować jeszcze w zapowiedzianym tables matchu w ramach BFG Series. Kreatywni zapowiedzieli na początku tylko ladder match o 20 punktów z 4 uczestnikami, a potem obudzili się, że taką samą szansę należy dać pozostałym uczestnikom BFG Series. W związku z tym na tej samej gali Samoa Joe i Magnus nie będą walczyć dwukrotnie i zdecydowano się przesunąć 5-on5 Match o tydzień.

Hulk Hogan w jednym z wywiadów został zapytany czy pomiędzy nim a Bretem Hartem wciąż jest jakiś konflikt. Odpowiedział, że już od dawna nie ma. Dodał, że cokolwiek Hitman zrobił, to on już mu to przebaczył, bo w jego „wewnętrznej duchowej strukturze” nie ma miejsca dla negatywnych emocji. Zapewnił także, że bardzo chciałby znów być w main eventach i latać po ringu, jak szalony, ale miał już swój czas i swoje dni chwały i nie chce ryzykować zdrowia. Został także zapytany kogo widziałby w roli Hulka, gdyby nakręcono o nim film. Odpowiedział, że syn Nick Hogan byłby dobrym wyborem, ale zdecydowanie bardziej wolałby profesjonalistę znającego się na rzeczy, po czym wskazał Chrisa Hemswortha odgrywającego rolę Thora w filmie „Thor” i „Avengers”.

Na kanale YouTube TNA można znaleźć odcinek Impact Wrestling Podcast z Bad Influence.

Zapowiedź shootowego wywiadu z Jesse Sorensenem –

YouTube player

Christie Hemme

Spoiler