Najnowsze wieści z zagranicznych portali donoszą, że Hulk Hogan jest obecnie bliżej podpisania nowej umowy z TNA niż powrotu do WWE, a to wszystko z przyczyn… finansowych. Otóż podobno TNA oferuje Hoganowi więcej pieniędzy od WWE, które po podpisaniu kilku bardzo wysokich kontraktów z topowymi gwiazdami w ubiegłych latach, nie zamierza wydawać fortuny na Hogana, uważając że nie da on federacji aż tyle by przepłacać. Nie jest tajemnicą, że The Rock czy Brock Lesnar inkasują za jedną walkę więcej niż Hogan za cały rok pracy w TNA, ale WWE nie zamierza oferować Hulkowi umowy która byłaby nawet częściowo porównywalna z umowami Lesnara czy Rocka.
Ile w tych wiadomościach prawdy? Ciężko powiedzieć. Warto jednak zaznaczyć, że gadżety „Hulkamani” wciąż są dostępne w sklepie TNA, a sam Hulk Hogan wciąż jest lokalnie zapowiadany na Bound For Glory.
Eric Young i Joseph Park są aktualnie w 10-dniowej podróży samochodowej do San Diego, gdzie w najbliższą niedzielę odbędzie się Bound For Glory. Podróż ma charakter medialny, a zawodnicy reklamują po drodze największą galę TNA, zachęcając do wykupienia Pay-Per View.
Poniżej znajdziecie link do wideo promującego niedzielny pojedynek Stinga z Magnusem:
James Storm intensywnie pracuje obecnie nad otwarciem baru w Nashville, ale co ciekawe w związku z tym jeździ także do Los Angeles, gdzie podjął rozmowy na temat nowego Reality-Show, które miałoby być nagrywane właśnie w jego nowym barze. Na razie nie znamy szczegółów owego programu, ale miałyby się pojawiać w nim zaprzyjaźnione ze Stormem duże telewizyjne gwiazdy.
Nowe zajęcie nie oznacza porzucenia przez Storma wrestlingu, ale James chce po prostu zaistnieć także poza wrestlingowym światem i wyrobić sobie markę w telewizji.


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.