Podczas Live Eventu w Londynie doszło do nieprzyjemnego wydarzenia, gdy AJ Lee zasłabła podczas swojej walki z Brie Bellą. AJ w trakcie walki wypadła z ringu, uderzając przy okazji głową o podłogę. Pojedynek oczywiście został momentalnie przerwany, a Lee zajęli się lekarze, którzy pomogli jej opuścić arenę. WWE wydało oświadczenie w którym ujawniło, że przyczyną zasłabnięcia AJ było odwodnienie, a aktualnie mistrzyni Div znajduje się pod opieką lekarską.

Na zapleczu coraz więcej mówi się o tym jakoby Triple H i Stephanie McMahon intensywnie pracowali teraz nad sprowadzeniem na WrestleManię XXX… Shane’a McMahona. Ten miałby zostać ważnym elementem przygotowywanego programu Triple Ha z Vince’m McMahonem.

Wiele wskazuje na to, że po porzuceniu przez Paula Heymana Ryback przejdzie w najbliższym czasie face turn, który ma zaowocować również największym jak na razie feudem w karierze Rybacka – z Brockiem Lesnarem, a pojedynek obu panów miałby się odbyć prawdopodobnie na Royal Rumble. Choć Ryback z pewnością nie wygrałby tego pojedynku to jednak potyczka z kimś takim jak Lesnar pozwoliłaby mu mimo wszystko podbudować swoją pozycję przed potencjalną potyczką z Goldbergiem na WMXXX.

Podobno wstępne plany zakładały by na ostatnim Raw w Manchesterze Dolph Ziggler pokonał Curtisa Axela i odebrał mu pas Interkontynentalny, ale ostatecznie wycofano się z tego pomysłu. Niektórzy sądzą jednak, że tak naprawdę WWE nie miało zamiaru dawać pasa Zigglerowi, a taką informację podano mu tylko i wyłącznie po to by zmotywować go do pracy.

Z zaplecza WWE dochodzą głosy, że Vince McMahon jest już w pełnym „trybie WrestleMania”, co oznacza że cała jego uwaga jest już skupiona na największej gali przyszłego roku. Vince podobno jest niezadowolony, że Creative Team nie dopiął jeszcze wszystkich planów, a co więcej, według niego przynajmniej jedna z największych walk na WrestleManię XXX powinna być już ogłoszona. Mówi się, że z okazji WrestleMani XXX WWE będzie chciało przygotować około pięciu większych walk, a nie tak jak to bywało w ostatnich latach, czyli po trzy duże walki na każdą WrestleManię. Oprócz tego kilka walk z „niższej” części karty też będzie dość dobrze wypromowane i na WMXXX ma nie być żadnych przypadkowych walk.

Okazuje się że za pushem dla Antonio Cesaro może stać sam John Cena, który jest wielkim fanem Szwajcara i uważa go za przyszłość federacji. To dlatego właśnie w WWE TV możemy ostatnio oglądać potyczki Real Americans z World Heavyweight Championem, a podczas touru po Europie Cena występował w segmentach z Cesaro, mocno promując go chociażby w Niemczech.