Aktualnie pomiędzy Triple H’em i Vincem McMahonem panują duże rozbieżności jeśli chodzi o kierunek w którym zmierza WWE, co prawdopodobnie jest przyczyną ostatnich słabszych miesięcy jeśli chodzi o produkt WWE. O ile stosunki obu panów były i są bardzo dobre, o tyle wyznaczają oni inne priorytety i na razie nie potrafią wypracować kompromisu, przez co na przykład w jednym tygodniu promowany jest Big E Langston, którego fanem jest Vince McMahon, a tydzień później Langston odchodzi w cień na rzecz promocji Romana Reignsa, którego zwolennikiem jest Triple H. Wygląda jednak na to, że panowie będą się musieli w końcu dogadać, ponieważ zbliżamy się do Road to WrestleMania XXX, kiedy nie będzie już miejsca na wpadki.
Feud Randy’ego Ortona z Big Showem został uznany za kompletnie nie trafiony i nieciekawy, dlatego zrezygnowano z niego od razu po Survivor Series. WWE nie widziało aktualnie żadnych dobrych pretendentów do pasa WWE i WHC, co jest przyczyną pojedynku dwóch mistrzów na Tables, Ladders & Chairs Match. Pojedynek nie jest jednak starciem unifikacyjnym, tylko o dwa pasy, dlatego wszyscy spodziewają się, że Cena i Orton ściągną na PPV po jednym pasie, z tym że sporo mówi się o możliwej zmianie mistrzów, co oznaczałoby że Orton ściągnie WHC, a Cena pas WWE. Plany jednak mogą się zmienić, ponieważ z wczorajszych tapingów Smackdown dochodzą nas głosy jakoby Triple H wspominał coś o unifikacji tytułów i jednym mistrzu.
CM Punk podobno jest ostatnio raczej cichy i nie dyskutuje z oficjelami, ponieważ jest zadowolony z tego jak prowadzona jest jego postać, na którą zresztą ma teraz gigantyczny wpływ i Punk nie dostaje żadnego feudu jeśli się na niego wcześniej nie zgodzi.
W szatni WWE panuje aktualnie bardzo negatywna atmosfera, co jest jedną z przyczyn słabego poziomu Survivor Series. Otóż zawodnicy są wyczerpani po podróży po Europie, a na dodatek obwiniają writerów za słabe rozpisanie show. Z kolei writerzy bronią swoich pomysłów, zrzucając winę na słabą dyspozycję zawodników.
Sheamus był obecny na zapleczu Survivor Series i był w bardzo dobrej formie i humorze, ponieważ jego rehabilitacja idzie bardzo dobrze i Celtycki Wojownik jest pewny, że będzie w formie od początku Road to WrestleMania.
Hulk Hogan podobnież jest zainteresowany walką z Johnem Ceną na WMXXX, ale wszystko wskazuje na to, że takim programem nie jest zainteresowane WWE, które aktualnie zamierza doprowadzić do walki Johna Ceny z Triple Hem na Największej Ze Scen. To właśnie w takim składzie miałaby się odbyć walka o władzę w WWE, ponieważ Cena pojawiłby się na gali jako człowiek Vince’a McMahona.
Big Show z kolei wyszedł z pomysłem walki Big Show & Hulk Hogan vs Triple H & Randy Orton, ale pomysł został szybko odrzucony, bo WWE nie chce w walkach wieczoru WrestleMani pojedynków Tag Teamowych, tylko starcia singlowe.
Zgodnie ze storylinem Big Show doznał obecnie poważnego urazu głowy i nie jest w stanie walczyć, dlatego został „do odwołania” odesłany do domu.


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.