W temacie gwiazdy „Total Divas”, czyli Jo-Jo, warto wspomnieć, że coraz częściej wymienia się ją pośród osób pierwszych do zwolnienia w WWE. Jo-Jo odgrywa coraz mniejszą rolę w kolejnych epizodach „Total Divas”, a z tygodniówek została już kompletnie wycofana i jedynie okazyjnie pojawia się na Live Eventach NXT. W najlepszych przypadku Jo-Jo zostanie póki co na stałe odesłana do NXT, by popracowała nad umiejętnościami, ale coraz więcej mówi się o tym, że WWE może nie dać jej nawet takiej szansy i od razu rozwiąże z nią kontrakt.

Ricardo Rodriguez poinformował na Twitterze, że podczas dzisiejszego (26 grudnia) Live Eventu w Madison Square Garden pojawi się jako… trzeci członek 3MB! Zastąpi tym samym Heatha Slatera, który dostał wolne z powodów osobistych. Nie wykluczone również, że Ricardo pojawi się z 3MB także na Raw, co będzie humorystycznym akcentem czerwonej tygodniówki kończącej 2013 rok.

Zasypywany pytaniami o występ w Royal Rumble Matchu, Jake Roberts oficjalnie poinformował, że nie nawiązał żadnego kontaktu z WWE i nie pojawi się na gali. Jake zaznaczył, że rok temu wyznaczył sobie za cel wystąpienie w tej walce, ale dodał, że to był błąd, bo zawsze należy wyznaczać sobie cele, które są zależne od ciebie, a nie od innych. Zaznaczył przy tym, że on byłby gotowy dać bardzo dobry występ na Royal Rumble, ale skoro WWE tego nie chce to tak wyraźnie ma być, a on ma masę innych zajęć, więc nie będzie z tego powodu rozpaczał.

A oto fragmenty wywiadu JBL’a, którego ten udzielił dla podcastu „The Damn Good Wrestling”:

O tym kogo w pierwszej kolejności powołałby obecnie z NXT do głównego rosteru: Adrian Neville. Nie mam żadnych wątpliwości. Uważam, że jest po prostu fenomenalny. Nie wiem jak z jego umiejętnościami w wygłaszaniu prom, bo nie miałem zbyt wielu okazji tego zobaczyć, ale to gość, który może tam wyjść i wystąpić na jakiejkolwiek karcie, gdziekolwiek na świecie i zawsze będzie wzmocnieniem tej karty. Bardzo chciałbym go zobaczyć w WWE. Na pewno tam będzie, to kwestia czasu.

O angielskich gwiazdach w NXT: Wierzę, że Paige jest wielką gwiazdą, ale jeśli chodzi o wstrząśnięcie tą dywizją (Div) to zobaczymy jak to będzie. Mam nadzieję, że to wypali, ale nigdy nie wiadomo dopóki tam nie trafią. Pewnego dnia widziałem też fenomenalne promo, które wypowiedział Danny Burch. Powiedziałem mu nawet potem, że to jedno z najlepszych prom jakie pamiętam w ostatnim czasie. Danny Burch, jestem wielkim fanem tego chłopaka i myślę, że dobrze dałby sobie radę, jest to tylko kwestia znalezienia dla niego odpowiedniej roli.

O tym dlaczego niektóre gwiazdy muszą tak długo czekać na wezwanie do głównego rosteru: Nie chcesz sprowadzać gości tylko po to by ich sprowadzić, chcesz ich sprowadzić by się wybili, tak jak ci inni, którzy już to zrobili i myślę, że dlatego właśnie zajmuje to czasami więcej czasu niż chcieliby tego ludzie.