John Cena w jednym z wywiadów podczas weekendu z SummerSlam, zdradził, że ma jeszcze trzech wymarzonych rywali: Steve’a Austina, Hulka Hogana i Stinga. Szczególnie wyróżnił tutaj Hogana i przyznał, że jest wiernym fanem „Hulkstera”, więc ewentualny pojedynek z nim, byłby największym wyróżnieniem w jego życiu. Zaznaczył jednak, że nie ma pojęcia czy będzie mu dane kiedyś zawalczyć z którymkolwiek z nich.
W tym samym wywiadzie John odniósł się do tematu nowych gwiazd. John przyznał, że nadszedł ten czas, kiedy nowe osoby muszą się pokazać. Sam jest pod wrażeniem tego jak zmienił się system rekrutacji i środki przeznaczane na transfery, odkąd otworzono Performance Center. Cena dodał, że widząc to, trzeba przyznać, że WWE obecnie już bardzo poważnie podchodzi do sprowadzania nowych zawodników i chce ich od razu przygotować maksymalnie dobrze, by po powołaniu ich na Raw, pokazali od razu pełnię talentu.
W minionym tygodniu Chris Jericho rozpoczął pracę przy nagraniach „Code5” od Comedy Central. Jericho gra tam oficera, Chance’a Blackstone’a. Poniżej zdjęcie „Y2J’a” z planu:
Darren Young powinien powrócić do akcji w przeciągu dwóch miesięcy. W kwietniu Darren naderwał więzadło w kolanie i przewidywano, że będzie pauzował od 4-6 miesięcy. Jak widać na najnowszym zdjęciu, Young nie obija się w trakcie przerwy i solidnie przypakował. Zapuścił też brodę.

Jeden z niezadowolonych fanów napisał na Twitterze, że WWE w swoim nowym programie „Monday Night War” kompletnie pominęło to jak ważną rolę odegrał Goldberg, który jego zdaniem sprawił, że WCW przebijało WWE.
Goldberg odpisał, że dokładnie tego się spodziewał.
W najnowszym „Top10” zobaczymy dziesięć wielkich triumfów o World Title.
W Smackdown Fallout, Sheamus wypowiedział się między innymi o obronie swojego pasa na Night of Champions:
A jeszcze co do wakacji Ruseva i Lany, to są oni podobnie jak Eden i Cody Rhodes na Hawajach. Jak widać na poniższym zdjęciu, bawią się tam w doborowym towarzystwie: aktora Woody’ego Harrelsona, piosenkarza i kompozytora Willie Nelsona oraz aktora Krisa Krsitoffersona.



Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.