Wszystko wskazuje na to, że od przyszłego roku Impact Wrestling emitowany będzie na WGN America. Producent TNA, Jason Hervey, napisał na Twitterze, że wkrótce czekają nas wielkie wieści i dorzucił do tego zdjęcie, które możecie zobaczyć poniżej.
Warto dodać, że IW najprawdopodobniej będzie dalej emitowane w środy, a pierwszy Impact na WGN America wypadłby wtedy na 7 stycznia 2015. TNA chciałoby wtedy zorganizować specjalny epizod na żywo, który miałby się odbyć w Manhattan Center w Nowym Jorku.

Spoiler

Wobec faktu, że TNA nagrało epizody Impact Wrestling do połowy listopada i na razie nie są zapowiadane żadne kolejne tapingi, to pojawiły się wieści, że późniejsze epizody mogą być odcinkami „Best Of”, które byłyby kompilacjami z poprzednich epizodów, ewentualnie wzbogacone jakimiś szczątkowymi, nowymi materiałami.

Co do Josha Matthewsa, to jeśli TNA utrzyma się w telewizji, to od początku 2015 roku rozpocznie on zapewne pracę komentatora. Matthews jest już po klauzuli z WWE, więc może swobodnie pracować dla TNA, ale na niedawne tapingi IW się jeszcze nie wyrobił. Możliwe jednak, że w studio w Nashville dograne zostaną materiały z Matthewsem, które mogą zostać wplecione w najbliższe epizody Impact Wrestling.

Organizacją tegorocznego Bound for Glory niemal w 100% zajmuje się Wrestle-1, co jest dla TNA oszczędnością, o której zdecydował Jeff Jarrett, jeszcze gdy pracował dla federacji. Jedyne co w związku z tą galą musi zrobić TNA to opłacić podróż i gażę swoich zawodników. Koszty produkcji i emisji eventu w japońskiej TV pokrywa Wrestle-1, które już nagraną galę prześle TNA. Wtedy w studio w Nashville Taz i Mike Tenay dograją komentarz i show zostanie wyemitowane w USA. A jeśli chodzi o sprzedaż biletów na Bound for Glory to ponoć idzie ona dobrze, choć nie wyprzedano jeszcze wszystkich biletów, których w sprzedaży jest 1500.

Przedstawiciel Wrestle-1, Jimmy Suzuki, poinformował tym razem o tym, że na BFG raczej nie zobaczymy walki TNA Knockouts. Zdaniem Japończyka mają tylu wspaniałych zawodników do wykorzystania, że nie znajdzie się tam miejsce dla kobiet. Dodał, że nie interesują ich pięciominutowe walki, tylko dobry wrestling w japońskim stylu.

Choć Suzuki sporo mówi o tym kogo nie zobaczymy na gali, to wciąż nie wiemy jakie pojedynki tak naprawdę się odbędą. Okazuje się, że prawdopodobnie nie wiedzą tego także Wrestle-1 i TNA, jako że jeszcze w środę karta nie była do końca rozpisana.

Co do kontuzji Samoa Joe z ostatnich tapingów Impact Wrestling to jest to prawdopodobnie uraz pleców. Spekuluje się jednak, że choć Joe nie będzie w 100% zdrowy na czas BFG to mógłby wystąpić na tej gali.