Jeśli chodzi o Wyatt Family, to na zapleczu mówi się, że członkowie tej stajni pójdą w niedługim czasie swoimi ścieżkami. Nie wykluczone jednak, że może do tego dojść bez feudu pomiędzy panami, gdyż słowa Wyatta z ostatniego proma, że „uwalnia” Harpera, mogą oznaczać, że w pokojowych stosunkach członkowie „rodzinki”, po prostu odłączą się od siebie w WWE TV. Gdyby jednak federacja stawiała na huczny rozpad z face turnem któregoś z zawodników, to turn miałby przejść najprawdopodobniej Bray Wyatt.

W tym tygodniu na NXT zobaczymy rewanż z Takeover 2, gdy na szali stanie NXT Women’s Title, o który powalczą Bayley i Charlotte.

W Dark segmencie po zakończeniu tapingów Smackdown, Dean Ambrose i John Cena znów wspólnymi siłami uporali się z Wyatt Family. Tym razem to Cena uratował zaatakowanego Ambrose’a.

Fitnessowe DVD Triple H’a i Stephanie McMahon, które nakręcone zostało już kilka miesięcy temu, ma się ukazać w okolicach grudnia. Będą to dwa, jedno-płytowe wydania, a każde z nich będzie kosztowało około 10 dolarów. Tytuły to: „WWE Fit Series: Stephanie McMahon” i „WWE Power Series: Triple H”.

O CM Punku w swoim poście na Facebooku wypowiedział się ostatnio Mick Foley, który stwierdził, że w głębi serca czuje iż widzieliśmy już ostatnie chwile Brooksa w świecie sportowej rozrywki, ale z drugiej strony wciąż pozostaje nadzieja. Zdaniem Foley’a, gdyby obie strony się dogadały, to jest okazja stworzyć z tego kapitalny storyline, który byłby godny walki wieczoru WrestleManii.

WrestlingDVDNews.com wypuściło oficjalne intro ze zbliżającego się wielkimi krokami DVD „John Cena – Greatest Rivalries”.

Spoiler

Sami Zayn podjął w niedawnym wywiadzie kwestię tego, że obecnie wraz z paroma innymi zawodnikami z NXT, podróżuje niemal cały czas z głównym rosterem. Sami stwierdził, że dla niego to jest w końcu powrót do normy, jako że na scenie niezależnej był kontraktowany na wiele gal, więc dużo jeździł. Przyznał, że choć treningi w Performance Center są czymś wspaniałym, to jednak nieco dziwne było to, że nagle jest się w jednym miejscu, więc bardzo się ucieszył, że znów może podróżować.

Kilka ciekawych myśli z ostatniego wpisu Jima Rossa na jego blogu:

  • JR twierdzi, że już chyba nie mieści się w granicach grupy docelowej, w którą swój produkt kieruje WWE, ale wciąż pozostaje wiernym fanem federacji. Dodał, że kompletnie nie trafia do niego oglądanie w ringu mini byka, mini aligatora i wielkiego królika. To po prostu nie jego bajka, a na koniec dodał, że jedyne czym potrafi to wytłumaczyć to „Disneyowski wpływ” na programy WWE w erze PG
  • Chciałby zobaczyć więcej programu AJ Lee vs. Paige, a potem włączyłby w to Natalyę i Charlotte, by dodać nieco energii i mocy do kobiecej dywizji, a równolegle WWE mogłoby sobie spokojnie promować Total Divas, co też absolutnie powinno robić
  • Jego uwagę na Raw przykuło napięcie jakie widzimy, gdy w ringu występują razem Ambrose i Cena. Jego zdaniem Cena może pomóc Deanowi stać się jeszcze większym pupilem fanów, a tych WWE bardzo teraz potrzebuje
  • Na koniec stwierdził, że może przemawia przez niego „stara szkoła”, ale jego zdaniem oglądamy obecnie zbyt wiele pojedynków Tag Team i Triple Threatów, przez co starcia te stały się pospolite, zamiast pełnił swoją właściwą rolę – urozmaicenia programu.

A tutaj Vince McMahon i Bob Uecker na zapleczu Smackdown:

Spoiler