Już patrząc na kartę Bound for Glory i to, że produkcją gali zajmuje się tylko Wrestle-1, dojść można do jasnego wniosku, że dla TNA to Pay-Per View wcale nie jest w tym roku priorytetem. Wszystko przez to, że niemal cała uwaga federacji jest skupiona na utrzymaniu swojego produktu w telewizji i TNA nie chce wydawać wielkich pieniędzy na BFG, dlatego większość roboty pozostawiło partnerowi.
Do karty BFG dodano jeszcze jedno starcie: Andy Wu & Hijo Del Pantera vs. Yusuke Kodama & Kuroshio Ikemen Jiro. Bardzo możliwe, że będzie to walka, która wyemitowana zostanie tylko w japońskiej transmisji.
Okazuje się, że prace nad kartą Bound for Glory trwały jeszcze w poniedziałek, czyli w dniu, kiedy lista walk została opublikowana. Ponoć w ostatniej chwili wymyślono starcie Team 3D vs. Tommy Dreamer & Abyss, jako że nie znaleziono innych rywali dla 3D. Oryginalny plan zakładał by Abyss zmierzył się z Bramem (tego drugiego zabraknie ostatecznie na gali).
Co do starcia o pas X-Division, to dorzucono tam Kaza Hayashi, by w razie czego odciążyć Samoa Joe, który nie będzie w 100% sprawny po urazie jakiego nabawił się na ostatnich tapingach.
W pierwszej konfiguracji planowano by MVP zmierzył się z byłym zawodnikiem sumo – Ryotą Hama, ale ostatecznie postawiono przeciw niemu Kazmę Sakamoto, a Hama zmierzy się z Ethanem Carterem III.
Jeden z fanów zapytał przedstawiciela Wrestle-1 Jimmy’ego Suzuki, czy naprawdę na Bound for Glory nie zobaczymy takich gwiazd TNA jak Bram, Bobby Roode i Austin Aries. Suzuki przeprosił zawiedzionych, ale potwierdził, że żadnego z nich nie zobaczymy na gali. Dodał jednak, że jeśli zakończy się ona sukcesem to następnym razem z pewnością ich zobaczymy.
Bellator MMA potwierdził w zeszłym tygodniu, że Bobby Lashley zmierzy się z Karlem Etheringtonem na gali Bellator 130, która 24 października odbędzie się w Mulvane (Kansas). Lashley w ostatnim wywiadzie dla „The Independent” zdradził, że jego celem jest zostanie podwójnym mistrzem: TNA i Bellatora. Oprócz tego wspomniał, że zanim dołączył do TNA to rozmawiał też z ludźmi z WWE, ale ostatecznie uznał, że lepszą opcją będzie dla niego TNA, gdyż obecnie chce mieć dużo czasu dla swoich dzieci, a tego nie dawałby mu grafik WWE.
TNA wypuści 1 listopada godzinne Pay-Per View „Unfinished Business: The Beautiful People”. Z kolei już 7 listopada udostępnione zostanie „One Night Only: Knockouts Knockdown 2014”.
A tak o kondycję dba Brooke Tessmacher:



Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.