Nikki Bella przyznała ostatnio, że część szatni nie była zadowolona, gdy Paige w swoim debiucie w głównym rosterze od razu zgarnęła pas Div. Te osoby odebrały to jako niesprawiedliwość – wiele zawodniczek musi długi czas pracować na choćby title shota, a młoda Angielka od razu otrzymała tytuł. Nikki zaznaczyła jednak, że była też druga część szatni, która była zachwycona tą decyzją, gdyż Paige od dłuższego czasu była uważana za wielki talent i najlepszą Divę nowego pokolenia.
Przy okazji Bella potwierdziła, że obecnie panuje zasada iż żadna zawodniczka z załogi „Total Divas” nie może zdobyć pasa Div. Dodała, że dużym problemem jest też brak spójności między tym co dzieje się na Raw i w reality-show. Nikki zakończyła, mówiąc że mają one wielkie nadzieje, że oficjele rozmyślają teraz nad rozwiązaniem tej sprawy i wkrótce będzie im dane znów walczyć o pas.

Segment z wczorajszego Raw można by odebrać jako zalążek ewentualnej walki The Rocka i Ruseva na WrestleManii 31, ale szanse na to są raczej iluzoryczne. WWE po prostu chciało wykorzystać fakt, że „Rocky” był w mieście, a padło na segment z Rusevem, co można potraktować jedynie jako wyróżnienie jego i Lany. Warto zaznaczyć, że dodatkowo oficjele ograniczyli się jedynie do ciosów i nie zobaczyliśmy żadnego Rock Bottom czy People’s Elbow, by nie osłabiać pozycji Ruseva.

Informowałem już, że w najbliższą niedzielę wyemitowane zostaną dwa epizody „Total Divas”, a okazuje się, że podobnie będzie też za dwa tygodnie (19 października). Tym samym wyemitowanych zostanie już 9 odcinków, a w poprzednim sezonie było ich 11. Jeśli podobnie jest tym razem, a WWE będzie kontynuowało emisję podwójnych epizodów, to finał tego sezonu przypadnie na 26 października, czyli dzień, w którym odbędzie się Hell in a Cell PPV.

Już dzisiaj nagrany zostanie specjalny epizod Smackdown, podczas którego będziemy świętować 15-lecie niebieskiej tygodniówki. Na galę zapowiedziane zostały największe gwiazdy obecnego rosteru: John Cena, Seth Rollins, Kane, Dean Ambrose, Sheamus i The Wyatt Family. Oprócz tego powinniśmy zobaczyć kilka powracających gwiazd i legend.

A oficjalnym theme songiem tego specjalnego Smackdown jest utwór „Centuries” od Fallout Boy.

Jim Ross w poniedziałek pochwalił na Twitterze Cesaro, a jego wpis „podał dalej” sam Steve Austin: @WWECesaro is ONE, big angle away from his launch to main events. Arguably most under utilized on the @wwe roster. #AskJR.

Po wczorajszym Raw nie odbył się tym razem żaden Dark Match. Gdy Raw zeszło z anteny, Dean Ambrose i John Cena zaczęli się licytować kto dostanie większy cheer od fanów, po czym Ambrose mówił o tym jak obaj kochają ten biznes. Na koniec panowie podziękowali fanom i na tym zakończyła się gala.

Tymczasem Lana ostrzegła na Twitterze The Rocka: I told @TheRock to SHUT UP. He didn’t listen. Their will be consequences for these actions. #RAW @WWE @RusevBUL.

CM Punk był w weekend na zapleczu gali Ohio Valley Wrestling „Saturday Night Special”. To pierwsze wrestlingowe show na którym zjawił się Punk od czasu odejścia z WWE. Podobno były zawodnik trzymał się jednak tylko z kilkoma osobami, a reszta szatni dostała jasne wytyczne, by nie zawracać mu głowy. Punk zjawił się tam zapewne by wspierać swojego przyjaciela, Cliffa Comptona, z którym opuścił arenę po zakończeniu gali.

A tutaj Paige podczas sesji z okazji Halloween, która w niedługim czasie opublikowana zostanie na stronie WWE:

Spoiler