Uwaga na otwarte spoilery z wczorajszego PPV.
Ryback podróżuje już z ekipą WWE i był obecny na zapleczu Hell in a Cell, zatem wszystko wskazuje na to, że jego powrót zobaczymy już dzisiaj na Raw. Wciąż nie wiadomo czy zawodnik powróci w Tag Teamie z Curtisem Axelem, czy też federacja widzi go znowu jako solową postać.
Przed Hell in a Cell faworytami do zwycięstwa u bukmacherów byli John Cena, Rusev, Dean Ambrose i The Miz.
WWE zapowiadało wywiad z Johnem Ceną po zakończeniu wczorajszego PPV, ale ostatecznie okazało się, że po gali nie zostało wyemitowane żadne Post-Show, a na Network od razu rozpoczęła się powtórka PPV.
Według informacji podanej przez federację, Hell in a Cell z trybun American Airlines Center w Dallas, oglądało 15 333 fanów.
W trakcie gali z bohaterami kolejnych walk na bieżąco rozmawiał Tom Phillips. Dolph Ziggler stwierdził, że nigdy nie spotkał takiego rywala jak Cesaro, którego nazwał „ringowym geniuszem”. Dodał jednak, że był w stanie wygrać i udowodnił tym samym, że zasługuje na to by być mistrzem Interkontynentalnym.
Rozmowę z Brie Bellą przerwała Nikki, która stwierdziła, że nie życzy sobie by jej nowa asystentka udzielała jakichkolwiek wywiadów bez jej zgody, po czym kazała jej do kamery przyznać, że to Nikki jest lepszą z sióstr Bella.
Phillips spytał też Ruseva i Lanę o to jakie kolejne wyzwanie czeka Rosjanina, ale para zignorowała reportera i przeszła bez odpowiedzi.
A tutaj Brock Lesnar z nieco innej strony, na meczu siatkówki Minnesota Gophers:

Na koniec zainteresowanych zapraszam jeszcze na wpis na moim blogu, z małym komentarzem do wczorajszego PPV:Emocji brak, czyli Hell in a Cell PPV.


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.