Wygląda na to, że Luke Harper i Erick Rowan rzeczywiście nie będą już występowali z Bray’em Wyattem, który na Hell in a Cell oraz ostatnim Raw pojawił się sam. Byli członkowie Wyatt Family są już jednak zapowiadani na przyszłotygodniowe Raw w Buffalo. Na razie nie wiadomo czy będą walczyli jako Tag Team, czy też skupią się obecnie na solowych karierach.
Jeśli chodzi o kulisy powrotu Bray’a Wyatta na PPV to słowa wypowiadane gdy zgasło światło, pochodziły z dawnego wywiadu z Wyattem i były odtworzone, a nie mówione przez niego na żywo.
Co do hologramu, to ponoć pracownicy WWE podpatrzyli to na jednym z koncertów i uznali, że efektownie zaprezentowałoby się to w ringu.
Aktualne plany WWE zakładają by na Survivor Series, Nikki Bella zmierzyła się z AJ Lee o pas Div, a Sheamus bronił pasa Stanów Zjednoczonych przeciw Rusevowi. Spekuluje się też o starciu kilku drużyn o pasy Tag Team, ale możliwe, że mistrzowie znajdą się jednak w ekipie The Authority w Survivor Series Matchu.
WWE zastrzegło nazwę „WWE Fast Lane”. Od pewnego czasu spekuluje się, że w lutym zamiast
Elimination Chamber zobaczymy właśnie takie PPV i to jest kolejnym sygnałem, że te plotki są prawdziwe.
Walka wieczoru Hell in a Cell przeszła do historii, gdyż była pierwszym Main Eventem Pay-Per View od 23 listopada 1994 roku, w którym zmierzyły się dwie gwiazdy WWE nie mające jeszcze 30 lat. Chodzi oczywiście o Setha Rollinsa i Deana Ambrose’a. W 1994 roku na Survivor Series 29-letni Undertaker zmierzył się z Yokozuną, który miał wtedy 28 lat.
Nikki Bella w Lamborghini:



Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.