Amerykańska gwiazda mieszanych sztuk walki, Brendan Schaub wypowiedział się o potencjalnym powrocie Brocka Lesnara do UFC. Powiedział on, że uprawianie fałszywych zapasów to nie jest to samo, co walki w MMA. We wrestlingu z góry wiesz czy wygrasz. Oczywiście jest to wielki wysiłek, nie można tego jednak porównywać do treningów w UFC. Jeżeli Brock Lesnar wróci do MMA, to Schaub, według własnych słów, osobiście wyśle go z powrotem do WWE.
Alex Riley cały czas występuje na live eventach. Podczas ostatniej gali w Shreveport były ochroniarz The Miza walczył z Sin Carą. Według widzów, starcie to było najlepsze na gali. Riley zbierał do tego świetną reakcję jako heel.
Tyler Breeze ciągle jest w trasie z głównym rosterem. W ostatnich dniach na live eventach podejmował on Darrena Younga. Pojawiały się plotki o dołączeniu Tylera do Titusa O’Neilla, zastępując Heatha Slatera. WWE najprawdopodobniej zrezygnowało z tych planów, widząc w Breezie coś więcej.
Chris Jericho cały czas walczy na live eventach. Były mistrz świata wagi ciężkiej podejmuje w pojedynkach Luke’a Harpera. Fani obecni na arenie donoszą, że Y2J nadal jest w znakomitej formie. Każda jego walka jest na bardzo dobrym poziomie i utrzymuje on poziom Harpera.
Bardzo możliwe, że posiadanie pasa Interkontynentalnego przez Bad News Barretta nie będzie długo trwało. Anglik, po sensacyjnej porażce z Sin Carą na Smackdown, ponosi kolejne porażki, tym razem regularnie przegrywając na live eventach z Kofim Kingstonem.
Eva Marie na dobry wieczór



Dzięki za newsy
Niby to tylko house showy, ale po co, ach, po co Barrett moczy walkę za walką? Ciężko mi to zrozumieć, szczególnie że ostatnio Ziggler mocno promował ten pas. Nie ma to najmniejszego sensu.
Wrestling wrestlingiem, ale ta Evka fajna jest. A szczególnie kiedy taka fajna babka gotuje .... Best Wife Eva-r.
Jeśli Lesnar rzeczywiście wróciłby do UFC to taki Brendan byłby dla niego odpowiednim przeciwnikiem - koleś, mimo, że utalentowany, to pewnego poziomu nigdy nie przeskoczy, a Danka mógłby zareklamować starcie sloganem w stylu "Schaub był blisko wygranej nad Arlovskim, czy uda mu się pokonać inną legendę?"
Fajnie, że bookerów naszedł moment refleksji i nie pogrzebali Tylera, ale ze swoim gimmickiem, to w głównym rosterze na więcej, niż taki Adam Rose liczyć nie może.
Chętnie zobaczyłbym ponownie Alexa w ringu. Jericho w sumie też
A w przerzucaniu tytułem IC jak gorącym kartoflem nie widzę żadnego sensu. Tymbardziej, jeśli miałby go załapać jakiś Sin Cara.
Sin Cara , Sin Carą, gorzej jak ten nieszczęsny Kofi się ze snu obudzi. 2014 to chyba pierwszy rok od 5-6 lat, kiedy czarnuch pasa midcarodwego nie trzymał.
Riley sie nadaje bardziej na twarz federacji niż Roman. Belive that...