Niedawno pojawiła się informacja, że Uhaa Nation podpisał kontrakt z WWE. Wrestler w dalszym ciągu walczy i przyjmuję booking od federacji niezależnych. Być może obie strony zgodziły się na wypełnienie zobowiązań w innych federacjach. Uhaa w marcu wystąpi w niemieckim wXw na 16 Gold Carat. Natomiast 27 lutego razem z Brain Cagem na PWG utworzą jeden z największych Tag Teamów i zmierzą się z Young Bucks, którzy już to skomentowali.

Zaczynają się sprawdzać plotki, że wrestlerzy pod kontraktem ROH nie będą już mogli występować w PWG. Żaden z nich nie jest zapowiedziany na gale 27 lutego, za to mamy kilka debiutów:: Mike Bailey, Monster Mafia (Ethan Page & Josh Alexander), Beaver Boys Alex Reynolds & John Silver).
Gala WrestleCon 2015 odbędzie się 28 marca dzień przed Wrestlemanią. Main eventem będzie walka RVD & Sabu vs. Jeff & Matt Hardy

Tego samego dnia odbędzie się turniej King Of Indies 2015 i specjalną atrakcją będzie pojedynek Ultimo Dragon vs. Juventud Guerrera vs. Ricochet.
W ten weekend będzie można obejrzeć w ROH TV debiut El Patrona, jego przeciwnikiem będzie Christopher Daniels.
Już dzisiaj na AXS TV będzie można oglądać w USA archiwalne walki NJPW. Komentować je będą Josh Barnett i Mauro Rapallo. Na początek starcie Hiroshi Tanahashi vs. Kazuchika Okada, oczywiście sprzed kilku lat.

Wiadomość od Young Bucks pewnie do niejednego z was.

The Candice & Joey Show Episode 89 with John Morrison, Winter, Johnny Gargano & More!

CHIKARA Event Center (1.16.15)



Ciekawe czy dla Beaver Boys występy w PWG będą gościnne, czy jednak chłopaki pożegnają się z CZW.
Co do ME WretleCon, to nie mam nic przeciwko. Może być ciekawie.
Może WWE zrezygnuje z Uhaa.. przeciez u Vince'a byłby wirkszym jobberem niż Big E. Całe szczęście, że wystapi jeszcze w PWG i to u boku Briana Cage'a. Mało tego! Zawalcza z najlepszym tag teamem świata. To musi się udać.
Jestem ciemaw jaj nowi zawodnicy zaprezentuja się w PWG. Może będa perelki, które dzięki PWG się wybiją?
RVD, Hardys i Sabu w dzień przed WM. Już widzę komentarze, że Jeff i reszra wróci na WM XD
Ogólnie weekend WM zapowiada sie genialnie. Oprocz jednego z niewielu ppv ktore w wwe oglądam (WM, RR i SS) to będziemy mieli wiele gal indys i nxt special
Wreszcie EP w ROH!
Dzięki za newsy
Lubię Young Bucksów. No, może bardziej adekwatnym stwierdzeniem byłoby, że oni mi nie przeszkadzają - są po prostu ok. Propsuje ich za sam przekaz tej wiadomości - ktoś się stara by na tym zarobić, ale ludzie piracą ich wysiłek ...
... Ale to co teraz napiszę może być troszeczkę kontrowersyjne/delikatne do dyskutowania - YB wykazali się trochę hipokryzją IMO. Na samym początku jasno stwierdzili że są freelancerami i nie mają stałych, gwarantowanych kontraktów. Mają dzieci i chcą na nie zarobić. Ok. To dlaczego się przypieprzają o to że fani "piracą" ich walki z torrentów, skoro tacy fani to 75% ich fanbase'u? Bez takich fanów YB dalej byliby znani jako Generation Me - TT który kiedyś był TNA, a nie jako Young Bucks - Top 3 wśród TT. Nie wspominając że skoro tak bardzo zależy im na utrzymaniu rodziny to dlaczego odrzucają wszystkie propozycje kontraktów na zasadzie "nie chcą nam płacić pieniędzy na jakie zasługujemy"? Scena indy to nie miejsce do zarabiania pieniędzy na rodzinę (gros wrestlerów dorabia "po godznach" by hajs się zgadzał) - takim miejscem jest Japonia i Dabju. Dabju odrzucają, ok bo mają New Japan (z którymi notabene nie mają podpisanego żadnego kontraktu). Ale jeśli chce się zarabiać gwarantowane pieniądze to się podpisuje gwarantowane kontrakty.
Tak jak piszę, to fajne że YB stanęli po stronie bookerów małych fedek, które żyją ze sprzedaży DVDs, ale argumentację mają troszeczkę lamerską - albo są freelancerami, liczą się z tym że większość ich fanów to piraci oraz że hajs nie będzie się zgadzał, albo podpisują stały kontakt czy to z RoH, czy to z NJPW, ew. nie odrzucają każdej propozycji try-outu/kontraktu (czy to Dabju, czy LU) i nie muszą się martwić o przyszłość swoich małych dzieci (Kevin Steen, z tego co rozumiem, nie miał z tym problemu i postarał się aby dostać do Dabju). Panowie, albo tak, albo tak - wrestling to taki biznes w którym trzeba się pogodzić z pewnymi kwestiami.
Jakck, YB procz indys występują w NJPW. Jestem pewny, że tam za jeden występ zarabiają kilka razy tyle co za kilka walk w USA. Na pewno udaje im się wiązać koniec końców i to bez problemów. Nie dziwie się, że odrzucają propozycję Dablju, wiadomo ciągle w podróży, choć na niezależnej i Japonii też tak kolorów nie jest. Osobiście bardzo ich lubię, nawet dlatego, że są aroganccy i uważają się za najlepszych... ale przecież tacy są
Skąd aż takie brutalne dla Uhaa stwierdzenia? Od Big E odróżnia go to, że umie wykonać więcej niż kilka akcji na krzyż, a do tego jest o wiele lepiej zbudowany, a Vince lubi przecież dużych kolesi, a Uhaa ma w dodatku dobry kontakt z publiką, a to też się ceni. Ja też bym nie chciał go u Vince'a, z pewnością na scenie indy jest w stanie dać z siebie więcej, a w NXT mu takich fajnych przyśpiewek jak w PCW robić nie będą. A walka YB z dwoma koksami- bardzo na nią czekam. Ciekawe natomiast kiedy pojawi się kolejne DVD od PWG, bo gala była już dawno, a w sprzedaży go jeszcze nie ma.
Bradzo się cieszę że Beaver Boys zadebiutują w PWG bo potrafią wykręcać dobre walki, chętnie bym zobaczył jeszcze Juicy Product
. Mike Bailey też jest nie zły 
Jeżeli uda im się utrzymać w rosterze PWG to nie będzie to miało wpływu na ich wystepy w CZW. Jak odejdą to z innych powodów. Gulak i Busick walczą ostatnio regularnie w PWG i w CZW też się pojawiają.
Nie wiem czemu porównujecie Uhaa do Big E (wiadomo wygląd). W WWE nie było jeszcze kogoś o takiej budowie, zwinności, dynamice i skoczności. Nie ma do kogo porównywać. Uhaa w NXT zgarnął by bardzo mocną reakcję, nie tylko od smartów, ale również od dzieciaków. W głównym rosterze też szybko by go kupili i spokojnie doszedł by szczyty gdzie mc skille nie są potrzebne, później zaczęłyby się problemy.
Apel Young Bucks rozumiem, ale forma to juz przesada. Zasłanianie się rodziną i dziećmi źle wypadło, jeszcze brakuje by powiedzieli, że nie mają co do garnka włożyć. Bucksi nie mają co narzekać, co weekend mają booking. W NJPW zarabiają tyle, że więcej może im dać tylko WWE i to pewnie dopiero w głównym rosterze. Ich koszulki są jednymi z najlepiej sprzedawanymi na scenie niezależnej. Jest mnóstwo wrestlerów co zarabiają słabo i muszą dodatkowo pracować, a nie narzekają publicznie.
Bucksi takimi tekstami strzelają sobie w stopę, bo chyba nie zdają sobie sprawy, że gdyby nie piractwo to o ich istnieniu wiedziałaby garstka ludzi z USA i Japonii. Piractwo to nie jest dobra rzecz, ale to NIE JEST zła promocja i jeżeli chodzi o ten biznes to chyba bardziej wychodzi to na korzyść zapaśników niż odwrotnie. Young Bucks są bookowanie w bardzo wielu federacjach, nawet ich gościnne występy to jakieś tam wydarzenie. Czasami pojawiają się tylko raz w danej federacji np. z okazji rocznicy, a to wszystko przez to jak szybko udało się ich wypromować i nie jest to tylko zasługa ich ring skillów i bookerów w PWG.
To jest jeden z największych problemów federacji niezależnych, że aby zobaczyć ich gale trzeba najpierw za nią zapłacić, nic nie wiedząc o danej federacji. Teraz dają jakieś darmowe gale, walki na yt czy proma, ale to nie jest to samo. Sam na swoim przypadku wiem, że nie kupiłbym koszulki, DVD danej federacji jakby jej prędzej nie obejrzał jej za darmo. Nie mówiąc o wyjeździe na gale Dragon Gate do Anglii i zakupie biletu. W idealnym świecie Bucksów wszyscy powinni kupić gale jaką chcą obejrzeć. Fan chce też śledzić federację cała i pewnie część kupuje tylko najważniejsze gale, bo na tyle ich go stać. Są też tacy co oglądają wszystko, a nie wydadzą ani dolara. Ciężko powiedzieć jakby dane federację wyglądały bez piractwa. Gabe Sapolsky ostro walczy z piractwem i razie jego Evolve nie trzyma się zbyt dobrze pod względem frekwencji i sprzedanych ippv.
A ja nie. O ile David Starr jest jakiś, to JT Dunn nie robi na nie wrażenia.
Tak a propos, będą walczyć na rocznicowej gali CZW z OI4K o pasy tag team.