UWAGA! Newspack zawiera częściowo otwarte spoilery tapingów Impact Wrestling z Glasgow!
TNA zapowiedziało tapingi w Universal Studios w Orlando. Od 12 do 16 lutego, federacja z Nashville będzie tam nagrywała odcinki Impactu na resztę lutego, marzec oraz kwiecień, a także aż OSIEM eventów One Night Only plus trochę pojedynków na potrzeby Xplosion. Wstęp na nagrania będzie darmowy (na zasadzie: kto pierwszy, ten lepszy).
Bobby Lashley został wycofany z pojedynku z Jamesem Thompsonem w Bellator MMA z powodu jego kontuzjowanej dłoni. Kontuzji tej, Lashley nabawił się 24 października ubiegłego roku podczas pojedynku z Karlem Etheringtonem. Mimo to, obecny mistrz TNA World Heavyweight regularnie występuje na eventach TNA. Nieznana jest obecnie data powrotu Lashleya do Bellator MMA.
Podczas wczorajszych tapingów w Glasgow, do TNA powróciła Mickie James. Dixie Carter potwierdziła tą informację na swoim Twitterze oraz na stronie federacji. Ostatni raz, Mickie wystąpiła w TNA we wrześniu 2013. Powrót Mickie będzie można zobaczyć w odcinku Impact Wrestling, który zostanie wyemitowany 20 lutego.
Na tapingu tego samego odcinka, zadebiutował były mistrz WWE Intercontinental, Drew McIntyre (jako Drew Galloway). Po main evencie, w którym zmierzyli się Al Snow i Grado z British Bootcampu, The BeatDown Clan zaatakowało Grado. Na pomoc, przy dużej owacji fanów, ruszył właśnie Galloway. Drew dogadywał się z TNA przez ostatnie 4-5 tygodni. Ostatecznie, podpisał kontrakt i na pewno będzie brał udział w reszcie eventów TNA w Wielkiej Brytanii.
Kontynuując wątek debiutu Gallowsa, TNA zaspoilowało fanom powrót wcześniej wymienionego na swoim kanale na YT. Materiał jest kiepskiej jakości („nagrywany ziemniakiem”), gdyż jest to nagranie fana:

Jeszcze dzisiaj odbęda się tapingi kolejnych dwóch odcinków IW, tym razem w Manchesterze.
Ekipa TNA w drodze do Glasgow:

W dzisiejszym odcinku IW zobaczymy następujące pojedynki:
- Gail Kim vs Madison Rayne vs Taryn Terrell o tytuł TNA Knockout
- Mark Andrews & Rockstar Spud vs Tyrus & Ethan Carter III
- Abyss vs Jeff Hardy w Monster’s Ball
- Bobby Lashley będzie bronił tytułu TNA World Heavyweight.
Wyniki wczorajszych tapingów z Glasgow:
- TNA Xplosion Mixed Tag Team Match: Kay Lee Ray & Noam Dar def. Gail Kim & Rampage Brown
- Bobby Roode def. Austin Aries by submission
- Bram def. Crazzy Steve (squash)
- Handicap Match: Tyrus & Ethan Carter III def. Mark Andrews, Jeremy Borash & Rockstar Spud (po pojedyku, powrócił Mr. Anderson).
- Awesome Kong def. Madison Rayne (squash)
- MVP & Samoa Joe def. Bobby Lashley & Kurt Angle
20 lutego:
- Hardcore Match: Eric Young def. Tommy Dreamer
- Awesome Kong def. Angelina Love
– powrót Mickie James i jej promo w ringu
- MVP wygrywa 20 Man Battle Royal i zostaje pretendentem do tytułu TNA World Heavyweight.
- Grado def. Al Snow. Po walce, nastąpił debiut Drewa Gallowaya w TNA. Szkot pomógł Grado pozbyć się The BeatDown Clan.


TNA daje wejściówki za darmo? Telewizja płaci im mało bo jest biedna, gal PPV nie mają, live eventów nie mają, OnO nikt nie kupuje, to jak oni chcą się dalej utrzymywać na rynku? Co do tych nagrań, może zaraz nagrają wszystko na pięć lat, Angle odejdzie do WWE i potem się okaze że będzie w jednym czasie mistrzem w obu federacjach
TNA to już nie to samo co po 2002r. Niestety, ROH bije na głowę federację Dixie.
W Polsce federacje kroczą od darmowych gal do tych biletowanych, a w Stanach jest najwidoczniej inaczej, skoro TNA zaczyna wpuszczać ludzi za darmo, bo boją się że będą pustki takie jak ostatnio na ich galach. Wydaje mi się, że mimo darmowych wejściówek i tak nie wypełnią hali, bo trzeba mieć anielską cierpliwość żeby wytrzymać tyle gal, bo to wychodzi że samych ONO będą nagrywać średnio po kilka godzin dziennie, do tego Impacty, nawet najwięksi fani TNA mogą temu nie podołać. Tak naprawdę TNA to jest teraz jak zwykły program telewizyjny czy serial, bo poza Impactem praktycznie nie istnieją, a tak nie funkcjonuje dobra federacja wrestlingu. Po tygodniówkach w Anglii z dużą publiką znów mocno nas sprowadzą na ziemię wracając na kilka odcinków do Orlando...