Jak już wiemy Daniel Bryan zmierzy się z Romanem Reignsem w main evencie Fast Lane, a zwycięzca pojedynku otrzyma możliwość walki z Brockiem Lesnarem na WrestleManii 31 o pas WWE World Heavyweight Title. Jak donosi Wrestling Observer pierwotny plan zakładał, że Roman Reigns pokona na FL jakiegoś topowego heela federacji, prawdopodobnie Big Showa, a Bryan posłuży do promocji Braya Wyatta przed jego walką z Undertakerem, którą WWE zakłada na WM 31.
Wcześniej WWE chciało, żeby Daniel Bryan zmierzył się na WrestleManii 31 z Sheamusem, ale sam zainteresowany wolał walczyć z Dolphem Zigglerem. Ten pojedynek nadal jest możliwy.
Jeżeli liczycie, że skład main eventu na największej gali roku WWE zmieni się, to… mam dla was złe wieści. Wszystko wskazuje na to, że na WrestleManii 31 ujrzymy jednak w main evencie pojedynek Romana Reignsa z Brockiem Lesnarem. Zwycięzca tegorocznego Royal Rumble ma być pod kątem show mocno promowany. Na taką promocję mogą liczyć również John Cena i Brock Lesnar. Z kolei Sting nie jest jak dotąd ujmowany w żadnych materiałach promocyjnych związanych z tegoroczną WrestleManią, ale zmieni się to, gdy jego udział zostanie oficjalnie zapowiedziany. WWE dużo obiecuje sobie w związku z udziałem Stinga w show. Ma być jedną z twarzy WrestleManii 31.
Oficjele WWE są pod wrażeniem umiejętności meksykańskiego wrestlera The Laredo Kida, który uczestniczył w tryoutach kilka tygodni temu w Teksasie. Sam zawodnik zdradził, że następny tryout czeka go w kwietniu. Podobno oficjele WWE widzieliby go jako nowego zamaskowanego wrestlera w NXT.
Były zawodnik UFC Chael Sonnen zdradził w jednym z wywiadów, że WWE zaprosiło go na spotkanie i rozmowy podczas weekendu z WrestleManią 31 w Santa Clara w Kaliforni. Dodał też, że takie samo zaproszenie otrzymał inny były zawodnik UFC Wanderlei Silva. Sonnen mówi, że skorzysta z zaproszenia jeżeli WWE zapewni mu bilet na samolot oraz wejściówkę na show.
Daniel Bryna powiedział podczas jednego z wywiadów, że nadal jego wymarzonym przeciwnikiem na WrestleManii pozostaje Brock Lesnar. Wrestler stwierdził też, że miał znacznie cięższą drogę na szczyt niż John Cena, czy obecnie Roman Reigns. Zdaniem Bryana najważniejsi ludzie w WWE patrzą na tego typu gwiazdy i myślą: „Ten gość może być „tym kimś”. Spróbujmy i zobaczmy co się stanie.” – W moim przypadku nigdy tak nie było – stwierdza Dragon.
Twórcą pomysłu tegorocznego Royal Rumble Matchu (ochrzczonego przez wielu fanów WWE jako najgorszego w historii) był Jamie Noble, a asystował mu Joey Merkury. Do kupy wspomniany match składali także Pat Patterson, „Road Dogg” Brian James oraz Michael „PS” Hayes.
Zamiast kącika konesera będę miał dla was na koniec Złe Wieści…

Bad News Barrett ma wielkiego guza na czole po walce z Sin Carą na Main Event.


Zdecydowanie za dużo złych wieści
Dzięki za newsy
A więc to Jamie Noble zaliczył tą okrutną wpadkę z RR Matchem? Będzie miał nauczkę na przyszłość
Plany co do Fast Lane zmieniły się na lepsze IMO. Bryan nie ma szans na walkę o pas główny, więc nie widzę problemu żeby wypromował gościa, który na ten pas pójdzie. Poza tym jeśli ma walczyć z Zigglerem to trzeba ich troszeczkę wyrównać promocyjnie więc porażka nie jest jakimś tam grzechem kreatywnych. Inna sprawa ma się z tym że Ziggler musi ostro nadganiać Bryana, a droga troszeczkę się wydłużyła po porażce z Wyattem w taki, a nie inny sposób (Bray wykonujący Sister Abigail od razu po Fameasserze troche Ziggiego obsrało).
Ale z ciebie, Ghostwriter jest heel
. Normalnie pełną parą
. Najbrudniejsza z zagrywek - zamiast cudnego ciałka Evki dajesz paskudnego Barretta
. X-Pac Heat 4 Life 
E tam! Mogłem zawsze wrzucić fotki mojej ulubionej divy Vickie Guerrero. Gdzieś tam były jej fotki w negliżu.
Strasznie nie lubię i nigdy nie polubię tego idiotycznego kombinowania WWE. Skoro już Reigns zaszokował świat i wygrał Royal Rumble Match (w końcu nikt się tego nie spodziewał, już od zakończenia RR w 2014, prawda?) to niech już ma tę walkę z Lesnarem. Tymczasem oni ponownie stwarzają pozory, że coś się może zmienić, co oczywiście jest totalną nieprawdą. Generalnie strasznie kombinują z tą walką (przykład Del Rio, który swój main event miał w openerze), co mnie osobiście boli, bo akurat to PPV jest jedynym obok WrestleManii w roku, na jakie czekam z dużo większym zainteresowaniem.
Bryan służy za podbudowę albo dla Romka albo dla Braya. W sumie jak już mają kogoś promować to niech już to będzie Reigns potem najwyżej oni na nim przejadą.
Barrett wygląda jakby mu wyskakiwało trzecie oko
Jakoś nie chce mi się wierzyć, że Vince dał bookować jedno z najważniejszych ppv w roku m.in. Mercury`emu i Road Doggowi, czyli facetom, którzy przez większość życia byli na haju.
Pewnie puścili plotę, bo chcą wybielić
(tajemnicą poliszynela jest, że eks Freebird to rasista) Hayesa za wtopę z rozpisaniem gali.
Guyver
http://th04.deviantart.net/fs70/PRE/f/2013/049/1/5/guyver_by_davidrapozaart-d5vgurl.jpg