Na Smackdown została zapowiedziana walka Tag Teamowa między Sheamusem i Bad News Barrettem, a Danielem Bryanem i Dolphem Zigglerem. Będzie to pierwsze starcie Irlandczyka po powrocie do ringu.

Zostając w temacie Barretta Anglik pogratulował na twitterze Adrianowi Nevillowi jego występu podczas Raw. Wade stwierdził że przed jego rodakiem może stać wielka kariera, jeśli tylko nie wejdzie mu w drogę. Podobnie zachował się trener Robby Brookside, który stwierdził, że jest dumny po walce Adriana na Raw.

Dolph Ziggler pochwalił The Rocka za jego występ z Rondą Rousey podczas Wrestlemanii. Dwayne odpisał byłemu mistrzowi wagi ciężkiej, że Dolph jest jednym z najlepszych. Według legendy WWE ma szczęście iż posiada takiego zawodnika w rosterze.

Po wczorajszym Raw do ringu wyszedł Sting, który miał kilka słów dla fanów. Niespodziewanie przeszkodził mu Bo Dallas, lecz był NXT Champion źle będzie to pamiętał, bowiem zaaplikował Scorpion Death Drop.

Lana nie była obecna na Raw, a powodem tego jest fakt iż managerka Ruseva wróciła na plan filmu „Interrogation”. Przypomnieć można że w tym samym filmie gra Edge.

Za to Bray Wyatt dostał wolne na wczorajszej tygodniówce przez kontuzję kostki, o której mówiło się już przed Wrestlemanią.

Podobno Vince McMahon jest wielkim fanem Lany i planuje dla niej ważną rolę w przyszłości. Na razie jednak nie możemy się spodziewać o co chodzi.

Nikki Bella na dobranoc.

Spoiler