TMZ informuje, że trzech byłych zawodników WWE (Luther Reigns, Ryan Sakoda oraz Big Russ McCullough) pozwało WWE. Byli pracownicy oskarżają federację o to, że „pod przykrywką zapewnienia rozrywki, WWE przez dekady poddawało swoich zawodników ekstremalnej przemocy fizycznej”. Według treści tego pozwu, federacja ze Stamford wiedziała też o tym, że sposób, w jaki zawodnicy pracują w ringu, powoduje w dłuższej perspektywie czasu demencję, chorobę Alzheimera oraz inne schorzenia. Celem tego pozwu jest pokrycie szkód oraz zakaz, który powstrzyma WWE przed stosowaniem podobnych praktyk wobec kolejnych pokoleń zawodników.
Sakoda twierdzi, że „zawodnicy byli zmuszani do występowania w ringu z poważnymi kontuzjami pod groźbą utraty pracy”. Sam nabawił się wstrząśnienia po otrzymaniu superkicku w 2003 roku.
McCullough uważa, że po nabawieniu się poważnego wstrząśnienia mózgu spowodowanego nokautem podczas eventu w Cincinnati w stanie Ohio (2000 lub 2001 rok), WWE nie zrobiło nic, aby pomóc zawodnikowi uporać się z dolegliwością. Big Russ podaje też, że nadal ma symptomy tego urazu w postaci silnych napadów depresji, silnych migren, okresowych utrat pamięci oraz ataków paniki, które skutkowały ponad 40 wizytami w szpitalu od zakończenia kariery wrestlera.
Reigns dodał od siebie to, że w WWE panuje „zmowa milczenia” odnośnie kontuzji związanych z głową. Luther twierdzi, że raz został znokautowany przez Big Showa i, nawet pomimo późniejszych odruchów wymiotnych spowodowanych tym uderzeniem, również nie został odpowiednio potraktowany przez lekarzy WWE. Tak samo, jak McCullough, Reigns odczuwa symptomy związane z tym wstrząśnieniem po dziś dzień i z powodu zaników pamięci, nie jest w stanie przypomnieć sobie dużej części swojego życia. WWE nie wystosowało jeszcze żadnego oficjalnego oświadczenia w sprawie pozwu.
Redaktorzy WWE opublikowali na WWE.com artykuł, w którym przepowiadają pojedynki i wydarzenia na WM XXXII. Wśród przewidywań są: McMahon vs. Jerry Jones (Battle of the Billionaries 2), Kalisto wygrywa Andre The Giant Memorial Battle Royal, Triple Threat Match o pas WWE World Heavyweight z udziałem wszystkich trzech członków byłego The Shield, ostatni pojedynek Steve’a Austina, turniej o tytuły WWE Tag Team rozegrany w całości w trakcie trwania gali, Sting vs. Undertaker i wiele innych.
Chris Jericho ma ponoć zastąpić Steve’a Austina jako osobę prowadzącą nowy sezon Tough Enough. Sam program ma być unowocześniony według dzisiejszych standardów (użycie Twittera oraz WWE Network). WWE miało zamiar wpierw nagrać nowy sezon TE, a następnie go wyemitować. Bardzo możliwe, że każdy odcinek programu będzie nagrywany i emitowany na USA Network niedługo po nagraniu (w celu zastosowania segmentów na żywo z uczestnikami programu, bądź integracji uczestników z fanami na Twitterze).
Na jutrzejszym RAW, John Cena po raz kolejny da komuś szansę na zdobycie tytułu United States. Miz natomiast ma skonfrontować się z Damienem Sandowem.
Tytuł nowego theme songu Sheamusa to „Hellfire” w wykonaniu CFO$.
Alex Riley domaga się na Twitterze title shota na tytuł NXT należący obecnie do Kevina Owensa. Twierdzi, że ten pojedynek sprawi, że liczba subskrybentów WWE Network podwoi się (z 1,3 mln do 2,6 mln).
2K Sports ogłosiło, że nadchodząca WWE 2k16 ma dysponować najbogatszym rosterem w historii tej serii.
WWE na łamach F4Wonline.com zdementowało informację, jakoby The Great Khali miałby powrócić do federacji Vince’a McMahona.
Czwartkowy odcinek SmackDown uzyskał wynik 2,63 mln widzów. Jest to spadek w porównaniu z zeszłym tygodniem (2,76 mln).
Film produkcji WWE Studios pt. „Marine 4” jest już dostępny w dystrybucji cyfrowej. Od 21 kwietnia film zagości też na nośnikach DVD oraz Blu-Ray.
Okładka wydania DVD pt. „It’s Good To Be The King: The Jerry Lawler Story”. Premiera – 19 maja:

Larry Zbyszko i sędzia NXT Shawn Bennett na live evencie NXT w Sebring na Florydzie:

The JBL & Renee Young Show #124:

RAW & SmackDown Slam of the Week:




Romkowi tak nie spodobał się wynik Wrestlemanii, że zmienił imię, udaje byłego pracownika i składa pozew wobec federacji. Nie z Vincem takie numery, Reigns.
Jeszcze się Vince wkurzy że pozew składa osoba z nazwiskiem Reigns i zabierze Romanowi nazwisko i będzie sam "Roman"
Czyżby kolejnym byłym wrestlerom zabrakło kasy i postanowili podreperować budżet przy pomocy pozwu przeciwko WWE? Bo jakoś nie chce mi się wierzyć że po tylu latach sobie przypomnieli że coś ich boli i że chcą za to kasy. Oczywiście nie ma pewnie wrestlera, który nie odczuwa dolegliwości związanych z karierą w ringu, ale sami się na to zgodzili i jak im się nie podobało to co się dzieje w federacji i bali się o swoje zdrowie to nikt im nie bronił iść do jakiejś fedki indy, gdzie z opieką lekarską jest pewnie jeszcze gorzej.
To KO w wykonaniu Showa musiało być bardzo silne, skoro jeden z nich nadal je odczuwa. W takim wypadku zawodnicy np. boksu po wielu nokautach nie powinni już zupełnie nic pamiętać i nic nie robić tylko chorować. Każdy idąc uprawiać wrestling czy inny sport wie że odbija się to na zdrowiu i jeśli tych trzech dostanie jakąś kasę to może wpłynąć wiele kolejnych pozwów, właściwie każdy były wrestler może zacząć skarżyć WWE np. że bolą go plecy przez wrestling...
I dobrze niech domagają się kasy od tego czegoś czym jest WWE....
Podczas pisania zastanawiałem się, czy przypadkiem jedną z "ofiar" takiego traktowania przez WWE nie był... Chris Benoit. Wszak, znana jest jego historia problemów na tle neurologicznym.
Za każdym razem, gdy jakiś nowonarodzony puroczub, albo inny indyfan rozpacza nad istnieniem WWE, to w moim przekornym umyśle pojawia się idea, by Vince wykupił całą elitę sceny niezależnej, rozpasł ich za swoje miliardy i na końcu zwolnił... uwielbiam zapach hejtu o poranku...
Puro czub owszem indy fan a przede wszystkim fan wrestlingu a nie show entertainment.


Fan wrestlingu, który o rzeczonym wrestlingu nigdy by pewnie nawet nie usłyszał, gdyby nie ten "zły i mroczny" Vince z jego znienawidzone WWF/WWE... życie
hahaha atak fanów wwe się rozpoczął
, spokojnie dajcie se siana
Właśnie ładnie pokazałeś, że panowie powyżej mieli rację.
Nie fani WWE a obiektywni fani wrestlingu którzy na dobrą sprawę oglądają te same federacje co i ty
. Ja rozumiem, że można nie lubić kierunku w jakim WWE poszło ale bez Viniego nie ma wrestlingu i trzeba to uszanować
.
A mógł* zabić...
* Vince