Wygląda na to, że kariera Hideo Itamiego w NXT może zakończyć się szybciej, niż ktokolwiek by się tego spodziewał. Japończyk narzeka otwarcie na komplikacje po przeprowadzonym wcześniej zabiegu kontuzjowanego ramienia. Na ten moment jest bliżej przejścia na emeryturę niż powrotu na ring. Przypomnieć należy, że ostatni czynny występ w ringu zaliczył on w kwietniu poprzedniego roku.
Obecnie planuje się, żeby Samoa Joe awansował do głównego rosteru WWE po tegorocznej WrestleManii. W grę wchodzi nawet debiut Joe już na pierwszym RAW po najważniejszej gali roku. Wcześniej mówiło się o opcjonalnym przejęciu głównego pasa NXT przez Amerykanina na TakeOver: Dallas – jeśli będzie to miało miejsce, to awans byłej gwiazdy TNA i RoH zostanie odłożony w czasie.
Główny mistrz NXT – Finn Balor – najpewniej pozostanie w NXT, nawet jeśli straci pas 1 kwietnia. Oficjele widzą w nim ciągle główną gwiazdę zaplecza głównego rosteru i chcą utrzymywać tę sytuację po marcu.
Sami Zayn z kolei ma zacząć się wkrótce pojawiać w głównym rosterze w pełnym wymiarze czasowym. Powrót Zayna w Royal Rumble Matchu nie był przypadkowy – ma on kontynuować rozpoczęty jeszcze w NXT feud z Kevinem Owensem.
Część rosteru WWE oczekiwała powrotu Daniela Bryana podczas niedawnego Royal Rumble Matchu. Brak Bryana został przyjęty bardzo negatywnie na zapleczu, co może w niedalekiej przyszłości skutkować albo powrotem gwiazdy do ringu, albo rozwiązaniem z nią kontraktu.
Ed Leslie (Brutus „The Barber” Beefcake) zapowiedział w niedawnej audycji radiowej, że dostąpi w tym roku zaszczytu zostania kolejnym Hall of Fame’erem WWE. O jego nominacji dowiemy się najpewniej w poniedziałek na RAW.



Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.