Do trzech razy sztuka. Udało się rzutem na taśmę wrzucić drugi odcinek vloga już w czwartek. Jest to moim zdaniem najlepszy odcinek z dotychczasowych i powoli vlog przyjmuje już docelową formę. Może bardziej komediową niż poważną, ale to chyba nie jest wada 🙂
Pamiętajcie, że zostawiając swój komentarz pod filmem macie realny wpływ na kształt kolejnych odcinków.



Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.