Póki co nie można spodziewać się powrotu Daniela Bryana do ringu. Jest to związane z wieloma sprawami sądowymi, które obecnie WWE prowadzi. Byłe gwiazdy pozwały federację, twierdząc, iż jest ona winna ich wstrząśnień mózgu. Vince McMahon woli teraz dmuchać na zimne i do czasu zakończenia procesów z korzystnym rezultatem kolejna walka Bryana jest wykluczona.

Podczas ostatniego SmackDown oficjalnie potwierdzono kolejne pojedynki, które odbędą się na gali Backlash 11 września. Bray Wyatt przyjął wyzwanie Randy’ego Ortona, z kolei Daniel Bryan w „Talking Smack” ogłosił walkę The Miza z Dolphem Zigglerem o Intercontinental Championship.

W trakcie niebieskiej tygodniówki kontynuowany był turniej tag team. The Hype Bros pokonali The Vaudevillains, a Heath Slater i Rhyno zwyciężyli z powracającymi The Headbangers. Po tym pojedynku Rhyno założono osiem szwów na głowie. Za tydzień w półfinale Slater i Rhyno zmierzą się z Rawleyem i Ryderem. Z kolei American Alpha spotkają się z The Usos.

Lana i Rusev po nagraniu ślubu dla „Total Divas” będą mieli teraz prawdziwą, prywatną uroczystość w Bułgarii. Z tej okazji dostali wolne na ostatnim RAW, a także prawdopodobnie ominie ich kolejna poniedziałkowa gala.

WWE postanowiło kontynuować storyline z kontuzją Samoa Joe. Były już NXT Champion w walce z Shinsuke Nakamurą miał doznać urazu podbródka.

Być może członkowie „The New Day” wkrótce zagoszczą w popularnym programie w USA – Saturday Night Live.