Wygląda na to, że w najbliższym czasie problemy prywatne mogą dotknąć Romana Reignsa. Wczoraj internet obiegła informacja, że aresztowany kilka miesięcy temu właściciel siłowni z Miami, który był dilerem narkotykowym wielu gwiazd, miał na swojej liście klientów właśnie Reignsa. Oczywiście jak na razie nie ma na to żadnych dowodów oprócz zeznać dilera, więc nie może być mowy o żadnej karze ze strony WWE. Spekuluje się jednak, że Vince McMahon może delikatnie uciąć push dla Reignsa, jeżeli cała sprawa się nie wyciszy. Przypomnijmy, że według obecnych planów Samoańczyk ma zawalczyć w main evencie WrestleManii z Brockiem Lesnarem o pas WWE.



Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.