Sky Italia potwierdziło na Facebooku dłuższy czas gali Money in the Bank. Tym samym wydaje się, że sprawdziły się ostatnie wieści o dłuższych galach PPV.

Przedłuża się rozprawa CM Punka z lekarzem WWE – Chrisem Amannem. Sprawa została odroczona, więc wydłuży się oczekiwanie na werdykt sędziów. Ale jeden z dziennikarzy będących blisko UFC puścił dzisiaj informację, że jeżeli Punk przegra najbliższą walkę w oktagonie, to wróci do WWE w 2019 roku.
Dla przypomnienia – Phil Brooks jest na razie zapowiadany na walkę z Mikiem Jacksonem 9 czerwca na gali UFC 225. Ponadto wystąpi na wydarzeniu poprzedzającym show „All In” we wrześniu, organizowanym przez Cody’ego Rhodesa i Bullet Club.

John Cena w ostatnim wywiadzie z ESPN ponownie wykluczył możliwość przejścia na definitywną emeryturę od wrestlingu. Przyznał, że będąc poza WWE ma nowe możliwości i może spełniać się w innych rolach, ale organizacja będzie zawsze jego domem i jeżeli tylko będzie miał taką możliwość, to wystąpi na Raw lub SmackDown. Podkreślił, że relacje po obydwóch stronach są naprawdę dobre.

Z kolei Daniel Bryan rozmawiał z „Sport Bible”. Wyznał, że po tym, jak dostał zielone światło na występy, nie miał problemów z powrotem do formy. Powiedział, że właściwie czuł się, jakby nigdy nie opuszczał ringu i cały czas był w odpowiednim rytmie.

Sean Waltman, były zawodnik WWE i WCW ostatnio skomentował zachowanie Big Cassa. Ten został skrytykowany przez wiele osób za wyjście poza skrypt. Cass, oprócz obicia Daniela Bryana, zbyt przesadnie zaczął bić go w głowę na jednej z ostatnich gal. Waltman stwierdził, że w przeszłości wiele gwiazd improwizowało. Jednak czasem lepiej było przeprosić i iść dalej niż prosić o pozwolenie na tego typu zachowanie. Tym razem było inaczej i Cass może mieć problemy w przyszłości.

Wiele wskazuje, iż WWE zrezygnowało z wydania „Greatest Royal Rumble” w wersji DVD. Za to latem możemy doczekać się kolekcji z „30 lat SummerSlam”.

Raw zanotowało najsłabszą frekwencję oglądalności od blisko roku. Czerwoną galę z Londynu w telewizji obserwowało tylko 2.668 miliona widzów. Mimo to w amerykańskiej sieci był to trzeci z najchętniej oglądanych programów w poniedziałkowy wieczór.

Spoiler

YouTube player

Roman Reigns skomentował potwierdzenie jego walki z Jinderem Mahalem.