Vince McMahon wziął udział w spotkaniu z Jane Castor, burmistrzem Tampa Bay na Florydzie. Jego uczestnikom zakomunikowano, iż władze miasta w najbliższych dniach „rozważą” odwołanie wszystkich zaplanowanych na najbliższy miesiąc imprez masowych – otwarcie nalega na to również gubernator Florydy, Ron DeSantis. W tej sytuacji wydaje się już niemal pewne, iż zapowiadana na 5 kwietnia WrestleMania 36 nie odbędzie się w zaplanowanym terminie – oficjalnego komunikatu w tej sprawie spodziewać można się w każdej chwili.
Tymczasem WWE oficjalnie poinformowało o zmianie lokalizacji tapingów najbliższego Friday Night SmackDown. Niebieska tygodniówka nie odbędzie się, jak planowano, w Little Caesars Arena w Detroit. Zamiast tego nagrana zostanie, bez udziału publiczności, w WWE Performance Center w Orlando na Florydzie. Przyczyną tej decyzji jest oczywiście grasująca w USA epidemia koronawirusa.
Na gali nie pojawią się raczej Sheamus oraz Kalisto. Zawodnicy przez ostatnich kilka dni przebywali w (odpowiednio) Irlandii oraz Japonii i, z uwagi na wprowadzone ostatnio obostrzenia podróży, prawdopodobnie nie będą w stanie wrócić na czas do Stanów.
Zaniepokojenie chorobą wyraził na Twitterze Braun Strowman. Napisał on: „Tym, co mnie najbardziej poraża w obecnej sytuacji na świecie jest brak szacunku, jaki ludzie mają dla innych. Idąc po lotnisku, widziałem i słyszałem, jak ludzie kaszlą i kichają, nie zasłaniając nawet cholernych ust, nie przejmując się innymi – to niedopuszczalne”.
Redakcja Attitude dołącza się do apelu byłego posiadacza WWE Intercontinental Championship – zasłaniajcie usta, kaszląc. I myjcie ręce.



Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.