UWAGA! Newspack zawiera wyłącznie spoilery ze SmackDown!

Wczorajsze SmackDown odbyło się w berlińskiej Uber Arena. Była to druga gala niebieskiego brandu i trzecia ogółem, która odbyła się na tej arenie.

Randy Orton otworzył galę i powitał berlińskich fanów. Niemal od razu przeszkodził mu Trick Williams. Po wymianie zdań, konfrontacji i cierpkich słowach w stronę Ortona, Randy zaatakował Williamsa. Gdy Viper przygotowywał się do wykonania RKO, The Miz przeszkodził mu i próbował wykonać na Randym Skull Crushing Finale. Orton skontrował ruch Miza i wykonał na nim RKO.

Gdy Randy jeszcze szedł w górę rampy, zaczęła grać muzyka i pojawił się Rey Fenix. Luchador zmierzył się z Trickiem Williamsem w debiutanckim pojedynku na SmackDown tego drugiego. Williams wygrał po zrewersowanym rollupie.

Na zapleczu, Giulia wygłosiła promo na temat obrony swojego tytułu przeciwko Alexie Bliss.

Po wyemitowanym recapie Ambulance Matchu w zeszłym tygodniu, Damien Priest wygłosił promo na temat swoich planów teraz, gdy zostawił Aleistera Blacka za sobą. Damien wspomniał, że ma sporo szacunku do Cody’ego Rhodesa, ale ma też na celowniku tytuł WWE. Wtem, w kadrze pojawił się Drew McIntyre. Drew, nic nie mówiąc z początku, samą swoją obecnością dał do zrozumienia, że być może po zakończeniu SmackDown to on będzie w centrum uwagi Priesta jako Undisputed WWE Champion. Po odejściu Priesta, Drew podzielił się swoimi przemyśleniami przed wielkim pojedynkiem. Nie omieszkał też znowu „poddymić”, pokazując, że wszedł w posiadanie złotego Rolexa Cody’ego.

Na zapleczu Alexa Bliss skonfrontowała się z Nią Jax i Lash Legend.

Następnym punktem programu był pojedynek z tytułem WWE Women’s United States na szali. Nowa mistrzyni Giulia zmierzyła się z Alexą Bliss. Pod koniec walki, Lash Legend zainterweniowała w pojedynek za plecami sędziego. W ten sposób, Giulia pokonała Alexę Bliss po Northern Lights Bomb i obroniła swój tytuł mistrzowski. Po walce, Nia Jax i Lash Legend zaatakowały Bliss i zostawiły ją w ringu.

W segmencie na zapleczu, Nick Aldis oficjalnie powitał Jordynne Grace jako członkinię kobiecej dywizji niebieskiego brandu. Przeszkodziły im Chelsea Green oraz Alba Fyre. Green zażądała rewanżu z Giulią. Doszło też niemal do konfrontacji Fyre i Grace. Sytuację wykorzystał Nick Aldis i zabukował pojedynek Jordynne Grace vs. Alba Fyre. Przed opuszczeniem pomieszczenia, Aldis został zaczepiony przez Kita Wilsona. General Manager jednak go zbył.

W kolejnym segmencie na zapleczu, Matt Cardona wygłosił swoje pierwsze promo jako oficjalny członek rosteru SmackDown. Cardona zauważył też Cody’ego i podszedł do niego. Po przyjacielskim powitaniu, Matt dał znać Cody’emu, że wrócił po to, aby wygrać tytuł w posiadaniu Cody’ego.

8 Man Tag Team Match był następny. The MFTs (Solo Sikoa, Talla Tonga, Tama Tonga, Tonga Loa) zmierzyli się z Wyatt Sicks (Uncle Howdy, Dexter Lumis, Joe Gacy oraz Eric Rowan). Sikoa i jego ekipa pokonali Wyatt Sicks.

W segmencie na zapleczu, Carmelo Hayes skonfrontował się z Mizem. Dodatkowo, obecny United States Champion spotkał byłego United States Championa, Ilję Dragunova. Dragunov zapewnił, że on i Hayes spotkają się w rewanżowym pojedynku… ale jeszcze nie teraz.

Następnie, w swoim debiucie na SmackDown, Jordynne Grace zmierzyła się z Albą Fyre. Po dominacji w ringu, Grace wygrała pojedynek. Gdy Jordynne opuszczała arenę, idąc w górę rampy, naprzeciw wyszła jej mistrzyni kobiet Jade Cargill. W krótkim promo, Cargill dała znać Grace, że była mistrzyni TNA Knockouts nie zaimponowała jej.

Sami Zayn zapytany na zapleczu o wynik 3 Stages of Hell Matchu wyznał, że po cichu nawet liczy na to, że Drew wygra tytuł. Bowiem jego zdaniem byłoby fantastycznie pokonać Drew po raz pierwszy i to w dodatku przejmując jednocześnie tytuł. Postawił jednak na Cody’ego i zapowiedział, że również ma na celowniku główny tytuł niebieskiego brandu.

W segmencie na zapleczu, Nathan Frazer rozmawiał z Axiomem. Wtem, jego tag team partner go zaatakował. Okazało się, że pod maską był tak naprawdę Johnny Gargano, a prawdziwy Axiom odgonił Johnny’ego, gdy przybiegł sprawdzić, czy z jego partnerem wszystko w porządku.

Następnym pojedynkiem był United States Championship Open Challenge. Przeciwnikiem Carmelo Hayesa okazał się być Shinsuke Nakamura. Hayes pokonał Nakamurę po Nothing But Net i obronił tytuł WWE United States. Po walce, Hayes okazał szacunek Nakamurze oraz uścisnął jego dłoń.

Na zapleczu, Cody Rhodes wygłosił promo, reagując na najnowsze wybryki McIntyre’a.

Na następne SmackDown na żywo z Londynu zapowiedziane zostały pojedynki mające wyłonić uczestników Fatal Four Way Matchu, który z kolei wyłoni nowego pretendenta do głównego tytułu WWE na Royal Rumble. Randy Orton zmierzy się z The Mizem, Matt Cardona z Trickiem Williamsem, Damien Priest podejmie Solo Sikoę, a Sami Zayn zmierzy się z Ilją Dragunovem.

Pozostał już tylko main event – 3 Stages of Hell Match z Undisputed WWE Championship na szali: Cody Rhodes vs. Drew McIntyre. Drew wygrał pierwszą stypulację – pojedynek na standardowych zasadach – po odwróceniu uwagi sędziego, wykonaniu low blow i Claymore. W Falls Count Anywhere Matchu, obaj zawodnicy naprawdę skorzystali ze stypulacji. Obaj opuścili ring, walczyli wśród fanów, a następnie na zapleczu Uber Areny. Po powrocie do ringu, Cody wykonał Cross Rhodes na stole komentatorskim i spinował Drew, wygrywając drugą stypulację. Wszystko miało się więc rozstrzygnąć wewnątrz stalowej klatki. W pewnym momencie Steel Cage Matchu, zamaskowany osobnik skonfrontował się z Drew, który już miał opuścić klatkę przez znajdujące się w niej drzwi. Okazał się nim być powracający Jacob Fatu. Fatu zaatakował Drew i wydawałoby się, że Szkot ma pozamiatane… Ale Fatu zaatakował również Rhodesa. Skrzętnie wykorzystał to McIntyre, który w międzyczasie opuścił klatkę, używając drzwi i w ten sposób został nowym Undisputed WWE Championem.

YouTube player