Zapraszamy do zapoznania się z akcją „Szaliki w górę”, która stworzy wyjątkową atmosferę na live evencie WWE w Ergo Arenie w Gdańsku. Show w ramach touru Road to Royal Rumble odbędzie się w sobotę 17 stycznia. Wszystkie kluczowe informacje są zawarte na grafice. Sprawa jest prosta – jedyne czego potrzebujecie to szalika, a że pora zimowa i pogoda zapowiada się dość mroźnie, to te przydadzą się jak nigdy!
Jeśli przeczytaliście już informacje z grafiki to łapcie jeszcze poniżej małe Q&A:
➡️ „Co jeśli nie posiadam biało-czerwonego szalika?”
Nie szkodzi! Nie przejmuj się tym i zabierz inny. W takim przypadku, najlepiej jakby był neutralny, tzn. niepowiązany z żadnymi barwami klubowymi, bo… sami wiecie jak jest 🥴 No ale to już leży w Waszej kwestii i Waszego poczucia bezpieczeństwa. W sytuacji, kiedy nie macie żadnego szalika, możecie machać nawet koszulką (byle tylko nikt się nie rozbierał! 🙃). Oczywiście, tą najlepszą opcją byłoby utworzenie biało-czerwonego monolitu, więc jeśli masz taką możliwość, jeszcze zdążysz się zaopatrzyć w ten konkretny szalik (lub pożyczyć) – jeśli nie, to spoko, inne opcje też będą dobre!
➡️ „Dlaczego akurat zaraz po rozpoczęciu pierwszej i ostatniej walki?”
Ważne, aby od samego początku uderzyć z grubej rury. Ma być efekt zaskoczenia i pokazania już na samym starcie jak się bawi polska publiczność. W taki sposób też najłatwiej będzie się nam zgrać. Nieważne kto będzie walczył, jest gong i od razu lecimy z tematem. Schemat przewiduje naszą akcję na opener i main event, ale tak naprawdę, każdy może sam zainicjować to jeszcze raz w dowolnym momencie. Jeśli jakaś walka będzie stała na wysokim poziomie, jeśli będą emocje, jak najbardziej szaliki w górę i do dzieła 😉
➡️ „Jak dokładnie ma to wyglądać?”
Podobnie jak na meczach piłkarskich! Przykładowy film:

Z tą różnicą, że zamiast tego co słychać na filmie, my podłożymy nieco bardziej uniwersalne: „ole, ole, ole”, w nurt melodii dokładnie jak tu 😎

➡️ „Dlaczego to robimy?”
Dla zabawy! Pokażmy, że nasza publiczność, szczególnie po 11 latach przerwy, jest głodna WWE i my też możemy bawić się tak jak pozostałe publiki z Europy. Nie zamulamy, dopingujemy! Pamiętajcie, że WWE zawsze zauważa i docenia takie akcje. Im będzie nas więcej, im więcej będzie szalików, im więcej śpiewu i zaangażowania, tym lepiej! A nóż, na powrót WWE do naszego kraju nie będziemy musieli czekać kolejnych 11 lat. Przy odrobinie szczęścia, może nawet pójdzie to w viral na cały świat…? 😅
Podsumowując, bądźcie głośni, zabierajcie szaliki, plakaty, flagi i razem stwórzmy atmosferę jakiej na gali w Polsce jeszcze nie było!
ps. Redakcja Attitude nie jest organizatorem tej akcji, ale wspieramy ją w pełni. Nie zamulajmy na trybunach. Im głośniej tym lepiej!

Zdzieram gardło na każdym meczu Wisły w Krakowie (i nie tylko), na gali WWE się nie spodziewałem takiego movementu. Wychodzi na to, że w Gdańsku muszę podtrzymać tradycję i też je zedrzeć