Okiem Maniaka #2

Witajcie, cześć i czołem. Pytacie skąd się wziąłem? Nie Wasz biznes :P Tym oto pozytywnym akcentem pragnę rozpocząć drugi już raport z seri Okiem Maniaka. Życzę miłej lektury!

Okiem Maniaka #2

Na pierwszy ogień pójdą debiuty... A tych było w tym tygodniu niemało. O ile w TNA pojawiła się jedna bardzo znana postać, tak w WWE mogliśmy oglądać kilka pomniejszych debiutów.

*Jeżeli chodzi o TNA, to oczywiście na pierwszy plan wysuwa się była WWE Women's Champion - Gail Kim! Jest to solidne wzmocnienie rosteru TNA, i powiem to z ręką na sercu - gdyby wszystkie divy prezentowały poziom techniczny wrestlingu taki jak Gail, to ich walki byłyby naprawdę do przełknięcia. Gail zadebiutowała jako heel, i bardzo bardzo dobrze, bo w tej roli sprawdza się najlepiej. Będzie zapewne managerem Jeffa Jarretta i America's Most Wanted, co doprowadzi do debiutu Miss Jackie w TNA i będą miały feud... ale to za jakiś czas :).

*Debiuty w WWE w tym tygodniu miały miejsce zarówno na SmackDown! jak i RAW i były aż cztery.
Chad Toland i Tank Toland to nowe nabytki, które zasilą roster SmackDown!. Są to wrestlerzy, którzy największe sukcesy odnosili w rozwojówce WWE, OVW. W najbliższym czasie mają mieć feud z MNM, a potem zdobyć pasy Tag Team... A do pasów Tag Team powrócę już za chwileczkę. Kolejnym debiutem, bardziej oczekiwanym, jest pierwszy występ Boogey Mana (Marty Wright), czyli uczestnika Tough Enough, który skłamał podając swój wiek. Nie spodziewałbym się po nim zbyt wielkich umiejętności technicznych, ale gimnick ma znakomity, i charakteryzacja jest dopasowana idealnie - naprawdę można się go przestraszyć, a ja do cykorów nie należę :) Została jeszcze Mickie James, znana m.in. z fedów niezależnych i TNA jako Alexis Laree. Jest to bardzo ciekawa diva, i liczę na ciekawe angle z jej udziałem, no i że odbierze tytuł Trish Stratus. Co prawda nie dorównuje jej urodą (według mnie) ale przewyższa ją umiejętnościami ringowymi.

*Zwolnienie Jima Rossa z funkcji komentatora WWE RAW wywołało spore emocje, zarówno wśród amerykańskich jak i polskich fanów wrestlingu. I nie dziwota - czego jak czego, ale nie można Jimowi odmówić serca do tego biznesu... Wiadomo, JR nie został, i nie zostanie zwolniony z WWE permamentnie, ale zarówno ja, jak i większość fanów po prostu przyzwyczaiła się do pary Lawler-Ross... Jeden pro-heelowy, drugi pełny face... A teraz ma zostać Lawler-Coachman-Matthews z SmackDown, a to jedna z głupszych decyzji Vince'a McMahona. JR popełniał głupie błędy, fakt, nie wygląda fotogenicznie, fakt, ale jednak jest to kawał historii RAW, a pierwsza lepsza osoba... No ale teraz raczej odkręcić się tego nie da, nie planuje się powrotu Rossa do TV, a i angle z Lindą McMahon był dosyć wymowny... Według mnie decyzja in minus.

*Pasy w WWE są traktowane po prostu beznadziejnie. Mają je albo beznadziejni wrestlerzy, albo tacy, którzy dopiero zadebiutowali w WWE... Po prostu odechciewa mi się oglądać WWE, bo wszystko jest jasne jak słońce. Choćby MNM. Zadebiutowali w pierwszym tygodniu, w drugim są tag champami SmackDown!.Przypadek? OK, a co z Cade'm i Murdochem? Debiucik, tytulik. I d*pa. Nie dość, że champami są wrestlerzy po prostu nudni i słabi w ringu, to jeszcze dostają ten tytuł albo na debiut w ringu, albo tydzień po nim. Po prostu żenada, WWE nie ma pomysłu na ŻADEN z tytułów, prócz tych dwóch głównych...Inne pełnią rolę przysłowiowej zapchajdziury, są dawane bez promocji, i nie zawsze odpowiednim wrestlerom. US Title dla Benoit to degradacja po tym co wyczyniał na WrestleManii 20. Ric Flair nie powinien mieć tytułu, tylko promować młodych, nie w taki sposób. Animal i Heidenreich to pomyłka na maxa. Cade i Murdoch są ok, ale tytuł powinni dostać nie od razu po debiucie, a po odpowiednim być może nawet kilkumiesięcznym promowaniu... A tak mamy syndrom Lesnara, walka debiut, kolejna walka to tytuł i wszystko jasne. Ja takiemu shitowi mówię stanowcze nie.

*Jestem ciekaw co pokaże w najbliższej przyszłości Bobby Lashley. Jak na swoją masę jest całkiem szybki w ringu... troszkę mi przypomina Lesnara, ale tamten miał jeszcze lepszą budowę :) W każdym razie WWE widzi w nim oczywiście przyszłego champa, bo ma masę, siłę, itp... po pierwszych walkach ciężko określić jego poziom umiejętności, bo były one zbyt krótkie. Czas pokaże.

*Kevin Nash powinien czym prędzej skończyć karierę wrestlera, bo chłopina się połamie na ringu. Jak wchodził ponad linami na ostatnim Impact prawie nie wykręcił sobie nogi w nienaturalny sposób... Ma za słabe kolana na to żeby walczyć. Chciałoby się powiedzieć ,,kończ waść, wstydu oszczędź", ale z szacunku dla Kevina nie uczynię tego. Mimo wszystko lepiej będzie dla samego Nasha kiedy zejdzie ze sceny wrestlingu, przynajmniej jako active wrestler. Nikt nie zabrania mu brania udziału w backstage segments :)

A teraz czas na cotygodniowe Toooop i Floooop.

Top 5:
1.Debiut Gail Kim w TNA - kolejna znana twarz może tylko pomóc federacji.
2.Umiejętne jak na WWE pushowanie Ortona - pokonał Takera, utrzymał więc gimnick, ale nie jest kreowany na jakiegoś niepokonanego.
3.Walka JBL vs. Rey Mysterio na No Mercy - nie spodziewałem się, że Rey może pociągnąć Bradshawa do aż tak znośnego poziomu... Walka była naprawdę niezła jak na poziom obu zawodników.
4.Gimnick Boogey Mana - powiew świeżości.
5.Debiut Mickie James na RAW.

Flop 5:
1.Polityka WWE nt. tytułów mistrzowskich.
2.Squash Abyssa na ostatnim Impact. Sonny Siaki zasługuje na więcej niż podkładanie się Abyssowi w taki sposób.
3.Zwolnienie Jima Rossa z funkcji komentatora RAW.
4.Za dużo czasu na SmackDown! jest poświęcone Sharmell, żonie Bookera T. Nie dość, że nie jest ładna, to skrzeczy jak jakaś pieprzona ropucha... Gimme a break...
5.Chamskie triki ze strony Vince'a McMahona mające na celu pogorszenie produktu konkurencyjnego UFC.

No i wierszyk:

Gdybym z div wybierać miał
codziennie bym je wymieniał
Trish, Candice, Christy, Stacy
są też Victoria, Torrie, Traci.

Krótkie, infantylne, i napełniające pozytywną energią...

Niech ten wiersz będzie Waszym mottem na kolejny przepełniony wrestlingowymi emocjami tydzień, bądźcie ,,na fali" jak wujek WeeManowski :)

by WeeMan

dodane przez Wee Man w dniu: 22-01-2008 11:36:08

Udostępnij

Komentarze (0)

Skomentuj stronę

: : (opcjonalnie) :

Reklama

Sondy

Obecnie najważniejsza walka WM 35 to? Brock Lesnar vs. Seth Rollins
Ronda Rousey vs. Becky Lynch vs. Charlotte Flair
Triple H vs. Batista

Komentarze i wyniki

Czat

Kontakt

Poznaj redakcję portalu.

Napisz do nas: redakcja@attitude.pl

Partner

plagiat

Reklamy